Jak informuje Gazeta Wyborcza Polsce grożą unijne kary za najbardziej zanieczyszczone powietrze w Europie, stąd ta inicjatywa. Na Zachodzie najpierw wprowadzono strefy płatnego wjazdu do śródmieścia, a potem Strefy Obniżonej Emisji, które powstały już w 250 miejscach w Europie.

 

Bezpłatny wjazd mają tam tylko auta z nalepką oznaczającą, że spełniają normy emisji spalin (Euro 3, 4 lub 5). Nalepka – co roku wydawana przez stacje kontroli pojazdów – kosztuje 5 euro. Kara za jej brak to np. w Berlinie 40 euro plus punkt karny.

Więcej w „Gazecie Wyborczej”. (PAP)