O tym, że przetarg na dokończenie budowy suchego zbiornika przeciwpowodziowego Racibórz Dolny został zakończony, RZGW informował już przed tygodniem. Inwestor wyjaśniał wówczas, że czeka z przekazaniem informacji o jego zwycięzcy i podpisaniu umowy na sygnał z ministerstwa finansów ws. uruchomienia finansowania inwestycji.

Budimex podał w komunikacie giełdowym, że oferta, którą złożył w konsorcjum ze swym strategicznym inwestorem, okazała się najkorzystniejszą w tym przetargu. Wartość kontraktu wyniesie 734,85 mln zł netto. „Roboty mają ruszyć w ciągu 180 dni od otrzymania listu akceptacyjnego i potrwać 740 dni” - napisała spółka.

Budimex ma 95-proc. udział w konsorcjum, a Ferrovial Agroman - 5 proc.

Przed tygodniem rzeczniczka prowadzącego inwestycję gliwickiego RZGW Linda Hofman przekazała PAP, że raport z zakończonej procedury przetargowej został już wcześniej przekazany do Banku Światowego i zaopiniowany przez tę instytucję; następnie rozpoczęła się procedura mająca na celu uruchomienie finansowania.

Jak wyjaśniała Hofman, choć montaż finansowy tej inwestycji został ukończony i zabezpieczony, aby móc wnioskować o uruchomienie finansowania RZGW musiał znać dokładną wnioskowaną kwotę, co nie było możliwe na etapie postępowania przetargowego.

Zaproszenie do składania ofert na dokończenie budowy zbiornika inwestor opublikował 21 kwietnia br., pierwotnie określając czas na to do 30 czerwca. Później termin ten został przedłużony ze względu na liczne zapytania oferentów. Pod koniec lipca RZGW informował, że w przetargu, którego jedynym kryterium była cena, wpłynęło pięć ofert.

Zgodnie z wcześniejszymi informacjami RZGW procedury związane z wyborem nowego wykonawcy prowadzono tak, by podpisać umowę w drugiej połowie br. i przez kolejne dwa lata przeprowadzić prace budowlane. Określony w ogłoszeniu przetargowym termin realizacji zamówienia to 740 dni od dnia zawarcia umowy.

Przygotowując przetarg na dokończenie inwestycji – po wyrzuceniu w 2016 r. poprzedniego wykonawcy - przedstawiciele gliwickiego RZGW akcentowali, że wszystko odbywa się zgodnie z procedurami współfinansującego inwestycję Banku Światowego. Wcześniej Bank Światowy wydał m.in. zgodę, aby wobec braku głównego wykonawcy, na miejscu inwestycji kontynuowane były prace związane z zabezpieczeniem wykonanych już robót i czasochłonnym wzmacnianiem gruntu.

W ostatnim czasie RZGW informował, że prowadzi "prace wyprzedzające" warte 120 mln zł, aby po wybraniu wykonawcy mógł on od razu przystąpić do realizacji przedsięwzięcia.

Obecnie koszt zbiornika, razem z już poniesionymi wydatkami, szacowany jest na 1,3 mld zł. Na kolejne 800 mln zł szacowana jest planowana zmiana jego funkcji ze zbiornika suchego na wielofunkcyjny, mokry. Będzie to możliwe w perspektywie kolejnych lat, po zakończeniu budowy zbiornika, według obecnego projektu.

Na razie zbiornik Racibórz Dolny ma być zbudowany jako polder - suchy zbiornik wypełniany wodą tylko przy powodzi. Jego zapora czołowa ma mieć 4 km długości (znajdzie się tam budowla przelewowo-spustowa), zapora lewobrzeżna - 9,6 km, a prawobrzeżna - 8,8 km. Zapory mają być konstrukcjami ziemnymi do ok. 10 m wysokości.

Dotychczasowe finansowanie pochodzi z Międzynarodowego Banku Odbudowy i Rozwoju, Banku Rozwoju Rady Europy, Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej oraz Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Przedstawiciele resortu środowiska sygnalizowali rozmowy z Bankiem Światowym i Bankiem Rozwoju Rady Europy o dalszym finansowaniu inwestycji.

Jednocześnie MŚ akcentowało, że zbiornik Racibórz Dolny zaprojektowano, wraz ze zrealizowanym już Wrocławskim Węzłem Wodnym, jako element systemu. Oznacza to, że bez tego zbiornika inne inwestycje przeciwpowodziowe na Odrze w razie powodzi nie zadziałają właściwie. Dlatego konieczne jest szybkie zakończenie inwestycji – przy zachowaniu jakości.(PAP)

autor: Mateusz Babak

edytor: Dorota Kazimierczak