Onkologia w Polsce ma jeszcze ogromny potencjał poprawy (Centrum Prasowe)

 

Wykrywanie chorób nowotworowych oraz przeżycia pacjentów onkologicznych nie są jeszcze na takim poziomie jak byśmy sobie tego życzyli. Onkologia w Polsce ma jeszcze ogromny potencjał poprawy - podkreślił w wypowiedzi dla PAP minister zdrowia Łukasz Szumowski.

 

Łukasz Szumowski zapewnił, że będą nowe środki finansowe na onkologią, jednak muszą one być racjonalnie wydawane.
- Audyty w jednostkach onkologicznych wykazały, że zarządzanie może być lepsze, musi być bardziej racjonalne wydawanie pieniędzy - podkreślił. Dodał, że będą finansowane nowe terapie, jednak ich skuteczność musi być poparta badaniami naukowymi, zgodnie z zasadami medycyny opartej na faktach.

Dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie Jan Walewskie wskazuje na kryzys diagnostyki patomorfologicznej w Polsce spowodowany wieloletnim jej niedofinansowaniem, które jest jeszcze większe niż w całej onkologii.
- Związane jest to z tym, że nie są wycenione procedury diagnostyki patomorfologicznej, dlatego zaproponowaliśmy wprowadzenie wyceny tego świadczenia - wyjaśnia profesor Walewski.

Specjalista podkreśla, że diagnostyka patomorfologiczna warunkuje ukierunkowanie pacjenta na właściwą ścieżkę terapeutyczną.
- Jeśli źle zaczniemy leczyć, pacjent ponosi tego konsekwencji, bo pojawia się oporność na zastosowaną terapię, co wiąże się z ryzykiem nawet całkowitego niepowodzenia - dodaje.

Profesor Walewski uważa, że największy postęp, większy niż w pozostałych dziedzinach onkologii, nastąpił w hematoonkologii, jednak pod względem dostępności do leków nie reprezentujemy poziomu europejskiego.

 [-OFERTA_HTML-]

- Jest pewien zator jeśli chodzi o drożność procesu refundacyjnego i gromadzi się coraz więcej leków oczekujących na refundację - podkreśla. Zdaniem specjalisty, jest już około 20 nowych cząsteczek, które są zarejestrowane w USA oraz Unii Europejskiej i czekają na refundację w naszym kraju.

- Niedługo pojawi się następna partia takiej samej liczby leków, które zostaną zarejestrowane. A kolejnym etapem ewolucji innowacyjności w hematoonkologii będzie kojarzenie tych leków. W perspektywie mamy zatem nie tylko nowe leki, ale i zestawy nowych leków - dodaje.

Medycyna personalizowana polega na tym, że u pacjenta wykrywane są zaburzenia patogenetyczne specyficzne wyłącznie dla jego choroby, inne niż u pozostałych pacjentów z podobną chorobą.
- Są zaburzenia, na które mamy inhibitor, cząsteczkę, która je wyłącza. Może być jeszcze mutacja, która powoduje nadprodukcję czegoś i można dołączyć jeszcze drugą cząsteczkę - wyjaśnia profesor Walewski.

Członek zarządu Stowarzyszenia Kolegium Lekarzy Rodzinnych dr Michał Sutkowski podkreśla, że w przypadku schorzeń hematoonkologicznych szczególnie ważna jest czujność onkologiczna ze strony lekarzy rodzinnych. 

Zdaniem specjalisty, karta DiLO, czyli tzw. zielona karta umożliwiająca szybkie rozpoczęcie badań diagnostycznych, po pierwszym falstarcie funkcjonuje dobrze i stanowi dobrą przepustkę dla pacjentów onkologicznych. Jest jednak problem natury organizacyjnej w trakcie jej realizacji, bo pacjent wciąż gubi się w systemie.

Dr Sutkowski podkreśla, że lekarz rodzinny wraz z hematoonkologiem i onkologiem opiekuje się pacjentem kiedy wraca on z kliniki po zakończeniu zasadniczego leczenia.
- Ważne jest wtedy leczenie bólu oraz profilaktyka przeciwzakrzepowa i infekcyjna, czyli często zaniedbywane szczepienie np. przeciwko grypie lub pneumokokom - podkreśla.

Specjalista zwraca uwagę, że chory może umrzeć zarówno z powodu agresywności nowotworu, jak i banalnych infekcji wirusowych.

Źródło informacji: Centrum Prasowe PAP

 [-DOKUMENT_HTML-]