Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl

Kosmetolog nie jest zawodem medycznym, ale ustawa mogłaby pomóc ustalić granice

Choć opublikowany ostatnio komunikat resortu zdrowia dotyczący medycyny estetyczno-naprawczej jednoznacznie wskazał, że na podstawie obowiązujących przepisów do wykonywania zabiegów trzeba być lekarzem, wciąż są kwestie, których doprecyzowanie warto byłoby rozważyć w drodze ustawowej. Otwarte pozostaje pytanie, czy potrzebujemy osobnej ustawy o zawodzie kosmetologa, a jeśli tak - który resort miałby za nią odpowiadać.

kosmetyczka
Źródło: iStock

Już w 2021 r. Naczelna Rada Lekarska podjęła uchwałę, w której apelowała do resortu zdrowia m.in. o przyjęcie zmian w ustawie o działalności leczniczej. Proponowano w niej, by uzupełnić ustawową definicję świadczenia zdrowotnego, w ten sposób, by wyraźnie zaznaczyć, że jest to nie tylko działanie w celu zachowania, ratowania, przywracania lub poprawie zdrowia, ale również „służące przywracaniu lub poprawie fizycznego i psychicznego samopoczucia oraz społecznego funkcjonowania pacjenta, poprzez zmianę jego wyglądu, wiążące się z ingerencją w tkanki ludzkie”. Podkreślono wówczas, że, ze względu na rozbieżności interpretacyjne, rozmywa się granicę między świadczeniami zdrowotnym, zastrzeżonymi dla działalności leczniczej, a zabiegami z dziedziny kosmetologii i kosmetyki, które są domeną działalności gospodarczej.

Konsekwencją tego są liczne przypadki udzielania de facto świadczeń zdrowotnych przez osoby nieposiadające odpowiednich kwalifikacji (niewykonujące żadnego z zawodów medycznych), a przez to wchodzenia podmiotów gospodarczych w obszar zastrzeżony dla regulowanej działalności gospodarczej, jaką jest działalność lecznicza – podkreśliła w swoim stanowisku NRL.

Zmian w ustawie nie ma, ale jest rozporządzenie

Samorząd lekarski podkreślał, że za słusznością regulacji stoi chociażby to, że zabiegi „kosmetyczne” w rzeczywistości wiążą się z ryzykiem powikłań, co z kolei wymaga natychmiastowego podania leków. Pomocy może udzielić wówczas wyłącznie lekarz, a jest to często konieczne w trybie natychmiastowym. Zwrócono też uwagę na fakt, że powikłania występujące w trakcie zabiegów są „z całą pewnością przywracaniem zdrowia”, a więc są świadczeniem zdrowotnym. W przyjętym stanowisku NRL proponowała też, by istniała możliwość nałożenia kar administracyjnych na osoby nieuprawnione, które wykorzystają w trakcie zabiegów wyroby medyczne (np. toksynę botulinową, czyli tzw. botoks). Miały one w założeniu wynieść nawet do 1 mln zł.

Czy komunikat Ministerstwa Zdrowia w sprawie wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczych obowiązuje położne? - sprawdź w LEX >

Obie proponowane zmiany nie zostały skierowane do procedowania na drodze legislacyjnej. W styczniu br. Ministerstwo Zdrowia wydało jednak oficjalny komunikat (podpisany przez Katarzynę Kęcką, wiceminister zdrowia) interpretacyjny, w którym jednoznacznie wskazano, że zabiegi z zakresu medycyny estetyczno-naprawczej są zarezerwowane wyłącznie dla lekarzy i lekarzy dentystów. Powołano się przy tym na aktualnie obowiązujące przepisy, znajdujące się w różnych aktach prawnych. Bo, choć zmiany proponowane przez NRL nie zostały wprowadzone, w 2023 r. wydano rozporządzenie sprawie umiejętności zawodowych lekarzy i lekarzy dentystów. Znalazła się w nim definicja medycyny estetyczno-naprawczej, którą określono jako „certyfikowaną umiejętność zawodową lekarzy i lekarzy dentystów”. Zdaniem resortu zdrowia, jednoznacznie potwierdziło to, że procedury wchodzące w skład tej dziedziny są zarezerwowane dla profesjonalistów medycznych.

Czytaj także: Kosmetyki dla kosmetyczek, leki dla lekarzy – potrzebujemy definicji medycyny estetycznej?

Czy powstanie ustawa o zawodzie kosmetologa?

W komunikacie resort zdrowia wyraźnie podkreślił, że osobą nieuprawnioną do wykonywania procedur medycyny estetyczno-naprawczej jest każda osoba nieposiadająca kwalifikacji zawodowych lekarza, a zatem nieuprawnieni do ich wykonywania są pracownicy innych zawodów medycznych, kosmetolodzy, kosmetyczki i inne osoby, nawet jeśli posiadają certyfikaty odbytych szkoleń z zakresu jakiejkolwiek procedury medycyny estetycznej.

Również w dokumencie „Minimalny standard przeprowadzania certyfikacji umiejętności zawodowej medycyny estetyczno-naprawczej przez organizatorów certyfikacji”, zatwierdzonym przez ministra zdrowia, wymieniono procedury, które są zarezerwowane dla lekarzy. W katalogu znalazły się m.in.: zabiegi z użyciem toksyny botulinowej, kwasu hialuronowego usieciowanego czy wszelkich procedur iniekcyjnych związanych z podaniem leków lub wyrobów medycznych. Nie objęto nim np. mezoterapii mikroigłowej i zabiegów wykonywanych na urządzeniach dopuszczonych do użytku przez inne osoby niż lekarze, co oznacza, że są to zabiegi, które mogą wciąż być wykonywane w gabinetach kosmetycznych.

Czytaj też w LEX: Przegląd orzecznictwa europejskiego w sprawach medycznych (w latach 2018-2019 - wybrane orzeczenia) >

Przy okazji dyskusji o granice uprawnień powraca jednak pytanie, czy potrzebujemy odrębnej ustawy o zawodzie kosmetologa. Petycja w tym zakresie, wraz z gotowym projektem ustawy, wpłynęła do sejmowej Komisji Petycji. W opinii Biura Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji Kancelarii Sejmu, powinno się rozważyć i skonsultować, czy zawód kosmetologa powinien zostać uregulowany ze względu na istniejące rozbieżności interpretacyjne. W opinii podkreślono, że wniesiony projekt może stanowić punkt odniesienia w dyskusji, nie zarekomendowano jednak jego bezpośredniego procedowania ze względu na błędy i uchybienia natury legislacyjnej.

Z kolei Agnieszka Majewska, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, zaapelowała o powołanie tzw. „komisji wielostronnej”, której celem będzie wypracowanie kształtu najważniejszych pojęć i definicji legalnych oraz procedur. - Z przytoczonych powodów, a także mając na względzie bezpieczeństwo zdrowotne osób korzystających z tego rodzaju usług – konieczne jest podjęcie współpracy kilku organów, w szczególności ministra właściwego ds. zdrowia i ministra właściwego ds. gospodarki. Brak niezbędnych regulacji w omawianym zakresie może prowadzić do nieusprawiedliwionego wykluczenia części podmiotów oraz stanowić utrudnienie w zakresie wykonywania działalności gospodarczej na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej – zaznaczyła w piśmie.

Trzeba bowiem zaznaczyć, że za ewentualne uregulowanie zawodu kosmetologa raczej nie będzie odpowiadało Ministerstwo Zdrowia – jak podkreśla sam resort, nie jest to bowiem zawód medyczny, co wyklucza je jako właściwe do zajęcia się problemem.

Czytaj też w LEX: Czynniki determinujące zachowania konsumentek senioralnych na rynku ekologicznych produktów kosmetycznych >

Warto dać czas do namysłu

Do rozważenia są jednak także inne zmiany legislacyjne. Jak zauważa dr Agnieszka Zemke-Górecka z Katedry Prawa Prywatnego Międzynarodowego i Prawa Medycznego Wydziału Prawa Uniwersytetu w Białymstoku, medycyna estetyczna jest o tyle specyficzna, że nie musimy działać szybko, z czym zazwyczaj wiąże się leczenie ze uwagi na chorobę. 

Niektóre kraje, np. Austria, wprowadzają nawet specjalne regulacje zakładające, że jeśli pacjent zgłasza się na zabieg z zakresu świadczeń medycyny estetycznej, lekarz nie może udzielić go od razu. Muszą minąć co najmniej dwa tygodnie między wyrażeniem zgody, natomiast samo świadczenie może być udzielone dopiero po czterech tygodniach. Z kolei w Anglii pacjent jest obligatoryjnie informowany o tym, gdzie ma się zgłosić, gdyby doszło do ewentualnych powikłań pozabiegowych. U nas, niestety, takich regulacji nie ma – zauważa ekspertka.  

Czytaj też w LEX: Szczególna prawnokarna ochrona osób wykonujących zawody medyczne >

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

 

 

Polecamy książki prawnicze o tematyce zdrowotnej