Dodał, że zrekrutowano 8-10 tys. chętnych i jest realne, by w tym roku służyło w nich kilkanaście tysięcy żołnierzy. 

"W tej chwili mamy zrekrutowanych między 8 a 10 tys. osób, które zadeklarowały chęć działania w ramach Wojsk Obrony Terytorialnej. Rozpoczynają się procedury, kilka dni temu weszło rozporządzenie umożlwiające powoływanie nowych żołnierzy. Do tej pory ci, którzy w ramach tej formacji funkcjonują to są oficerowie, podoficerowie i szeregowi z Narodowych Sił Rezerwowych albo z wojsk operacyjnych" - mówił w radiu RMF FM wiceminister obrony narodowej Michał Dworczyk, odpowiedzialny za tworzące się struktury WOT. 
"Warto podkreślić, że wśród osób, które zgłosiły się (...) ponad 40 proc. to są osoby z wyższym wykształceniem. Przekrój społeczny jest bardzo ciekawy i widać, że zgłosili się ludzie ideowi chcący służyć ojczyźnie w taki sposób" - podkreślił. Pytany o plan, aby w tym roku w WOT było kilkanaście tysięcy żołnierzy, odpowiedział: "Jest to jak najbardziej realne". 
"Przypomnę, że w tym roku mają powstać kolejne trzy brygady, więc w sześciu brygadach i dodatkowych jeszcze batalionach, które jeszcze ewentualnie będą formułowane, spokojnie taka liczba może się znaleźć" - dodał. 
W listopadzie 2016 r. minister obrony narodowej Antoni Macierewicz mówił, że w 2017 r. Wojska Obrony Terytorialnej mają liczyć 18 tys. żołnierzy. 
Dworczyk poinformował, że planowana jest akcja promocyjna zachęcająca do zapisania się do WOT. "Takie działania w mediach społecznościowych już są prowadzone, ale bez jakiejś specjalnej kampanii zgłosiło się dwukrotnie więcej chętnych niż (jest - PAP) miejsc. Zresztą bardzo dobrze, bo spośród nich będzie można wybrać najlepszych kandydatów" - dodał. 
1 stycznia br. weszła w życie nowelizacja ustawy o powszechnym obowiązku obrony, która ustanawia Wojska Obrony Terytorialnej samodzielnym rodzajem sił zbrojnych. WOT będą - obok Wojsk Lądowych, Sił Powietrznych, Marynarki Wojennej i Wojsk Specjalnych - piątym rodzajem sił zbrojnych. 
Mają one współdziałać z wojskami operacyjnymi, mają też być zdolne do prowadzenia działań antykryzysowych i antyterrorystycznych. Pierwszeństwo w przyjęciu do WOT będzie przysługiwać członkom organizacji paramilitarnych i absolwentom klas wojskowych. Po trzech latach służby w WOT żołnierze ci będą nabywać pierwszeństwo w powołaniu do służby kandydackiej i zawodowej służby wojskowej. 
W poniedziałek Dworczyk pytany był także o informację "Faktu" na temat wyroku sądowego z lat 90., w którym został on skazany na 1,5 roku więzienia w zawieszeniu na 3 lata za nielegalne posiadanie materiałów wybuchowych. "Brzmi to groźnie, ale to historia sprzed ponad 20 lat" - mówił dodając, że w okresie szkoły średniej poszukiwał wraz z przyjaciółmi na pobojowiskach pamiątek z września 1939 r. po rozbitych polskich oddziałach i znalazł "jakieś stare karabiny, pociski, rzeczy, które nie mogły nikomu zagrozić". Dodał, że w tamtej sprawie dobrowolnie poddał się karze i że o całej sprawie wie minister obrony. (PAP)