I czytanie projektu złożonego w Sejmie przez grupę posłów PiS odbyło się w czwartek na posiedzeniu Komisji Edukacji Nauki i Młodzieży.
Krystyna Wróblewska (PiS) w imieniu wnioskodawców podkreśliła, że za przyjęciem ustawy stoją zarówno przesłanki wewnętrzne, jak i zewnętrzne. Zwróciła uwagę m.in. na różnorodność i niespójność w aktualnym systemie kwalifikacji oraz niską wiarygodność szkoleń i certyfikatów. Mówiąc o przesłankach zewnętrznych zaznaczyła, że uregulowanie systemu kwalifikacji wynika ze zobowiązania wobec Unii Europejskiej, jest zaleceniem Parlamentu Europejskiego oraz Rady Unii Europejskiej.
Przypomniała, że strona polska zobowiązała się przed Komisją Europejską do przyjęcia ustawy stanowiącej podstawę prawną dla funkcjonowania Zintegrowanego Systemu Kwalifikacji do końca 2015 roku oraz do osiągnięcia pełnej funkcjonalności przez system do końca 2016 r.
Posłanka podkreśliła, że niespełnienie tych warunków może grozić nie uzyskaniem w perspektywie finansowej 2014-2020 środków unijnych wysokości 2 mld zł, w tym 1 mld zł na doskonalenie dorosłych. Dodała, że efektem niewdrożenia zintegrowanego systemu może być także konieczność zwrotu 68 mln zł z poprzedniej perspektywy finansowej. "Ratujemy sytuację" - dodała minister edukacji Anna Zalewska.
Wróblewska poinformowała, że choć projekt został złożony w Sejmie przed kilkoma dniami, to prace nad zawartymi w nim rozwiązaniami trwały od 2008 r. W trakcie prac - prowadzonych przez resort edukacji w poprzedniej kadencji Sejmu - szeroko je konsultowano.
Łącznie w spotkaniach konsultacyjnych uczestniczyło około 200 osób reprezentujących 101 instytucji. Rozwiązania zawarte w projekcie ustawy były również przedmiotem spotkań prekonsultacyjnych z przedstawicielami partnerów społecznych organizacji pracodawców, związków zawodowych, reprezentantów instytucji szkoleniowych oraz samorządu gospodarczego.
Była minister edukacji posłanka Joanna Kluzik-Rostkowska (PO) zaznaczyła, że do końca 2015 roku powinniśmy mieć przygotowane propozycje rozwiązań prawnych. "I już je mamy. Bardzo się cieszę, że procedujemy tę ustawę szybko" - dodała.
Krytycznie do niektórych zapisów projektu odniósł się Paweł Skutecki (Kukiz’15). Zwrócił uwagę na - jego zdaniem - nieograniczoną władzę, jaką w sferze kwalifikacji ustawa przyznaje ministrowi edukacji. Szczególnie na zapis, z którego wynika, że od niektórych decyzji ministra nie będzie przysługiwało odwołanie na drodze administracyjnej. "Jeżeli z kalkulacji wyjdzie, że ta ustawa przyniesie więcej szkód niż pożytku, to może warto oddać te 68 mln" - ocenił poseł.
Po południu komisja zebrała się jeszcze raz. Przyjęła ponad 20 poprawek, były to poprawki o charakterze doprecyzowującym i porządkującym.
Odrzucono za to poprawki zgłoszone przez Skuteckiego. Pierwsza z nich dotyczyła wykreślenia z ustawy zapisu o tym, że decyzji o negatywnym rozpatrzeniu przez ministra edukacji wniosku o włączenie kwalifikacji do Zintegrowanego Rejestru Kwalifikacji nie można zaskarżyć do sądu administracyjnego. Za przyjęciem tej poprawki głosowało czterech posłów, 17 było przeciw, nikt nie wstrzymał się od głosu.
Druga, również odrzucona przez komisję, jego poprawka miała znieść pięcioletnie zwolnienie rzemiosła z opłat za rozpatrzenie wniosków o uznanie zgłoszonych przez nie kwalifikacji. Poseł Kukiz’15 pytał dlaczego jedna grupa ma być uprzywilejowana. Wiceminister edukacji Teresa Wargocka wyjaśniła, że wpisanie kwalifikacji rzemieślniczych do rejestru byłoby dla tej grupy kilkumilionowym wydatkiem. Jolanta Kosakowska ze Związku Rzemiosła Polskiego poinformowała, że w rzemiośle jest 260 kwalifikacji czeladniczych i mistrzowskich. Za przyjęciem tej poprawki głosowało dwóch posłów, 18 było przeciw, jeden wstrzymał się od głosu.

MEN: potrzebne dodatkowe konsultacje dot. systemu kwalifikacji>>

Obecnie w polskim porządku prawnym w przepisach regulujących uzyskiwanie kwalifikacji, funkcjonują dwa autonomiczne względem siebie systemy: w szkolnictwie wyższym oraz w oświacie.
Zasady dotyczące tworzenia i nadawania kwalifikacji w tych systemach zostały uregulowane prawnie w sposób zgodny ze standardami europejskimi. Proponowane w projekcie rozwiązania mają na celu wprowadzenie zestawu prostych i spójnych rozwiązań systemowych dotyczących kwalifikacji nadawanych poza tymi dwoma obszarami oraz większa integracja wszystkich trzech obszarów.
Projekt ustawy przewiduje utworzenie dwóch instrumentów integrujących polski system kwalifikacji: Polską Ramę Kwalifikacji oraz Zintegrowany Rejestr Kwalifikacji.
Polska Rama Kwalifikacji - podobnie jak Europejska Rama Kwalifikacji, na której jest wzorowana - będzie miała osiem poziomów kwalifikacji osiąganych na drodze edukacji formalnej (od podstawówki po doktorat), poza formalnej (na kursach, warsztatach, szkoleniach) lub nieformalnej (w pracy, w drodze e-learningu).
Każdemu poziomowi zostaną przypisane poszczególne etapy edukacji, np. matura to poziom czwarty, dyplom inżyniera - szósty, magistra - siódmy, a doktorat - ósmy.
W polskim systemie kwalifikacji wyróżnione mają być kwalifikacje "pełne" i "cząstkowe". Przykładem kwalifikacji pełnej może być np. matura lub licencjat, a cząstkowej np. znajomość programowania stron internetowych, specjalizacja w jakieś dziedzinie kulinarnej, ogrodniczej, kosmetycznej czy budowlanej.
Gdy ktoś uzyska pełną kwalifikację na danym poziomie, będzie mógł ubiegać się o kolejną kwalifikację pełną na wyższym poziomie. Każdemu poziomowi kwalifikacji towarzyszy opis efektów uczenia się na tym poziomie w kategoriach: wiedzy, umiejętności i kompetencji społecznych. Charakterystyki wybranych poziomów Polskiej Ramy Kwalifikacji będą mogły być rozwijane za pomocą Sektorowych Ram Kwalifikacji uwzględniających specyfikę danej branży.
Poziomy kwalifikacji będą umieszczane na świadectwach, dyplomach i certyfikatach. Umożliwi to łatwiejsze identyfikowanie i porównywanie kwalifikacji zawodowych. Dzięki temu osoba starająca się o pracę, zarówno w kraju, jak i zagranicą, będzie mogła posługiwać się dokumentami, które będą wiarygodne dla potencjalnego pracodawcy. Z kolei pracodawca będzie miał pełną informację o wiedzy i umiejętnościach pracownika.
Zintegrowany Rejestr Kwalifikacji to publiczny rejestr ewidencjonujący nadawane w Polsce kwalifikacje zawodowe. Zawierał będzie m.in. komplet informacji o wszystkich kwalifikacjach możliwych do zdobycia w Polsce. Prowadzić ma go Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości.
Kwalifikacje będą wpisywane do rejestru na wniosek ministrów odpowiadających za określone gałęzie gospodarki lub na wniosek zainteresowanego wprowadzeniem konkretnej kwalifikacji podmiotu publicznego lub prywatnego. Będzie prowadzony w oparciu o system teleinformatyczny.
Jak poinformowała Wróblewska system początkowo będzie finansowany ze środków unijnych. Następnie ma się samofinansować. (PAP)

Rząd przyjął projekt ws. ujednolicenia kwalifikacji>>