W poniedziałek rzeczniczka rządu Iwona Sulik potwierdziła doniesienia prasowe, że Beata Małecka-Libera i Urszula Augustyn zostaną pełnomocniczkami premiera w resorcie zdrowia i edukacji.
Kluzik-Rostkowska pytana była na konferencji prasowej, czy wyznaczenie pełnomocniczki nie jest wyrazem braku zaufania wobec niej ze strony premier, odpowiedziała: "Absolutnie nie. Akurat w przypadku mojego ministerstwa sprawa jest bardzo prosta. Jeden z moich wiceministrów Przemysław Krzyżanowski dostał propozycję zostania wiceprezydentem Koszalina - on jest z Koszalina - i zdecydował się tę propozycję przyjąć. Kończy pracę w ministerstwie ostatniego dnia grudnia. Muszę mieć współpracownika, który wejdzie na miejsce Przemysława Krzyżanowskiego" - dodała.
Minister edukacji zaznaczyła, że bardzo się cieszy, iż pełnomocniczką będzie Urszula Augustyn. "To akurat osoba, z którą bardzo ściśle współpracuję, wiceprzewodnicząca sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Naprawdę się na tych wszystkich kwestiach dobrze zna" - podkreśliła.

 

Urszula Augustyn pełnomocnikiem premier w resorcie edukacji>>

 

Jak mówiła, kwestia bezpieczeństwa, którą ma się zajmować Augustyn jest bardzo ważna. "Po pierwsze, dlatego że samo bezpieczeństwo w szkołach jest ważne. To również jest taka działka, która wymaga ścisłej współpracy z ministrem spraw wewnętrznych. Cieszę, że to wszystko będzie spięte w jednych rękach" - powiedziała.
Kluzik-Rostkowska pytana, czy to był jej wybór, czy pani premier, odpowiedziała: "Była tutaj pełna zgoda, że powinna to być Urszula Augustyn". Pytana była też, czy Augustyn będzie miała rangę sekretarza, czy podsekretarza w MEN minister odpowiedziała: "Myślę, że będzie sekretarzem stanu (...), ale w sensie formalnym to wszystko przed nami". "Nie było żadnych wątpliwości co do tego, że Urszula Augustyn jest najlepszą kandydaturą" - podkreśliła.
Augustyn pytana przez PAP o zapowiedzianą nominację odpowiedziała, że dopóki nie zostanie jej ona wręczona nie będzie się wypowiadała na ten temat.
Urszula Augustyn jest nauczycielką, dziennikarką mediów katolickich, wiceprzewodniczącą sejmowej Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży. Była nią także w poprzedniej kadencji Sejmu. Pracuje także w Komisji Kultury i Środków Przekazu. Często w Sejmie podczas pierwszego i drugiego czytania projektów ustaw oświatowych przedstawia stanowisku klubu parlamentarnego Platforma Obywatelska; jest wiceprzewodniczącą klubu.

Za bezpieczeństwo i higienę w szkole odpowiada jej dyrektor>>

Augustyn ma 49 lat. Urodziła się 1 września - w dniu, gdy tradycyjnie w Polsce rozpoczyna się nowy rok szkolny. Pochodzi z Tarnowa. W 1990 r. ukończyła studia magisterskie w krakowskiej Wyższej Szkole Pedagogicznej na Wydziale Filologii Polskiej. Przez 15 lat pracowała jako nauczyciel w szkołach podstawowych.
Jako dziennikarka współpracowała z "Gościem Niedzielnym", Radiem Plus Tarnów oraz z katolickim portalem OPOKA, w którym tworzyła polską wersję Radia Watykan. Była prezenterką w Radiu RDN Małopolska i dziennikarką w Biurze Prasowym Konferencji Episkopatu Polski oraz w polonijnym miesięczniku "Nasze Słowo" w Hanowerze. Została także członkinią zarządu Katolickiego Centrum Edukacji Młodzieży "KANA" w Tarnowie.
W 2005 z listy Platformy Obywatelskiej została wybrana na posła V kadencji w okręgu tarnowskim. W wyborach parlamentarnych w 2007 po raz drugi uzyskała mandat poselski, otrzymując blisko 10,5 tys. głosów. W wyborach w 2011 z powodzeniem ubiegała się o reelekcję z wynikiem 9,7 tys. głosów. Jest członkiem Zarządu PO Regionu Małopolskiego.
Urszula Augustyn jest mężatka, ma dwoje dzieci.(PAP)

 

MEN przedstawił podręcznik dla drugoklasistów>>