Sprawę opisuje Serwis Samorządowy PAP. Stan faktyczny dotyczył połączenia szkoły podstawowej i gimnazjum znajdujących się w tym samym budynku. Gmina chciała w ten sposób zaoszczędzić na kosztach administracji. Kurator oświaty uznał jednak, że takie połączenie źle wpłynie na realizację podstawy programowej, ponieważ w podstawówce i gimnazjum są duże odmienności w sposobie kształcenia. 
Taka argumentacja została uznana przez WSA za zbyt ogólną. Opinia została uchylona, ponieważ - zdaniem sądu - kurator nie wykazał, że utworzenie zespołu z tych dwóch konkretnych placówek wpłynie negatywnie na realizację przez nie podstawy programowej. Więcej>>