Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Włącz wersję kontrastową
Zmień język strony
Prawo.pl
Katarzyna Żaczkiewicz-Zborska

Państwo prawa stoi na głowie

Marszałek Sejmu jest zmuszony powoływać grono autorytetów prawnych, aby rozstrzygnąć dość prostą sprawę dwóch skazanych posłów. W normalnym państwie prawa wykonuje się prawomocne wyroki, bez dodatkowych ekspertyz i opinii. W tej trudnej sytuacji zmiany tym bardziej muszą być dokonywane legalnymi metodami.

Poselskie projekty z OSR poprawią prawo

Koalicja sejmowa sparzyła się na poselskim projekcie, który miał przedłużyć tarcze energetyczne, a dotyczy m.in. wiatraków. Autorzy zmian zapowiadają zmiany, a marszałek Sejmu twierdzi, że teraz każdy projekt poselski będzie musiał zawierać obowiązkowo ocenę skutków regulacji. Przygotuje ją Kancelaria Sejmu. To dobry ruch, bo choć obecnie istnieje taki obowiązek, to traktowany jest po macoszemu.

Nie twórzmy nowych korzeni zatrutego drzewa

Po wyborach słychać zewsząd nadzieje na przywrócenie rządów prawa, wolności i praw jednostki. Odbudowanie języka prawa, instytucji i ich znaczenia jest zadaniem trudnym. Może potrwać dwa a nawet cztery lata. Dwa – do zakończenia kadencji prezydenta, a cztery – do końca kadencji Sejmu. Zmiany muszą być jednak wprowadzane konstytucyjnymi metodami - bez wrzutek do ustaw i dominacji projektów poselskich.

Emerytury stażowe - wyborcze mydlenie oczu

W sobotę prezes PiS Jarosław Kaczyński ogłosił jeden z konkretów programowych partii w trwającej właśnie kampanii przed wyborami parlamentarnymi. To obietnica wprowadzenia po wyborach emerytur stażowych. Pytanie zatem, dlaczego rząd nie zrealizował dotąd tego postulatu? Przecież dwa projekty ustaw: prezydencki i obywatelski, pod którym podpisy zbierała sama „Solidarność”, leżą w Sejmie od prawie trzech lat, a jeśli uwzględnić projekt opozycji – to prawie od... czterech.

Jajka-niespodzianki w ustawach, czyli zawrotna kariera wrzutek

Co z Narodową Agencją Bezpieczeństwa Energetycznego ma wspólnego budowa domów, najem okazjonalny albo kredyt 2 proc.? Oczywiście nic. Czy nasz ustawodawca się tym przejmuje? Oczywiście nie. Bez mrugnięcia okiem podpina pod nowe ustawy zmiany z zupełnie innej "bajki". Dzięki temu mija zwykle trochę czasu, zanim Polacy zorientują się, jakie zmiany im tak naprawdę zaserwowano.

Polskie podatki czyli niezłe kwiatki

Kocha, nie kocha, kocha… Podejście Krajowej Informacji Skarbowej do kosztów uzyskania przychodów coraz bardziej przypomina wróżenie z kwiatka. Raz jakiś wydatek można odliczyć, innym razem już nie. Problem mają zwłaszcza drobni przedsiębiorcy, którzy toczą spory o ustalenie granicy wydatków osobistych i kosztów firmowych. W bukiety powinny jednak wyposażyć się także spółki.

Ministerstwu Sprawiedliwości udało się przekroczyć kolejną granicę

Kiedy wydaje się już, że w ciągu ostatnich lat zdążyliśmy się trochę przyzwyczaić do charakteru rządowych przekazów, okazuje się jednak, że nadal coś może nas zaskoczyć. Tym razem kolejną granicę propagandy przekroczyło Ministerstwo Sprawiedliwości – i to w taki sposób, że aż trudno uwierzyć, że to prawdziwy komunikat.

Zmiana w PIT dobra, ale dlaczego dopiero teraz

1 lipca wejdą w życie zmiany w PIT korzystne dla podatników. Powstaje jednak pytanie, dlaczego po ubiegłorocznym zamieszaniu, związanym z wejściem w życie Polskiego Ładu w połowie roku, ustawodawca funduje podatnikom podobny galimatias. Zwłaszcza że problem znany jest od lat.

Ochrona dzieci na ostatnią chwilę – lepiej późno niż wcale?

Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz innych ustaw – czyli projektu, który ma wprowadzić kompleksową ochronę prawną małoletnich. Pytanie tylko, dlaczego znów musiało dojść do tragedii, by zająć się przepisami, o które prawnicy i eksperci apelują od dobrych kilku lat.

W ustawie o jakości nie chodzi o dobro pacjenta

Ministerstwo Zdrowia to oblężona twierdza, z której minister Adam Niedzielski forsuje kontrowersyjne przepisy nie licząc się z tymi, których dotyczą. Mydli przy tym oczy opinii publicznej opowieściami o złych lekarzach i dobrym ministrze, który walczy o dobro pacjentów. Resortowy pomysł na rejestr zdarzeń niepożądanych tej narracji nie uwiarygadnia. Bez przekonania do niego medyków, system nie zadziała, a opór jest ogromny. I nie da się go wytłumaczyć „korporacyjnymi interesami”.

Polski rząd wprowadza "niemiecki" model odbierania dzieci

Po latach krytyki procedury i praktyki związanej z przejmowaniem przez organy pomocy społecznej dzieci z rodzin i środowisk, w których ich bezpieczeństwo jest zagrożone w takich krajach jak Niemcy, Norwegia czy Holandia, także po wywoływaniu wielu napięć dyplomatycznych na tym tle, polski rząd przygotował zmiany w prawie, które przewidują dokładnie takie standardy.

Jeśli PiS przegra wybory, zostawi sobie władzę w prokuraturze

Na parę miesięcy przed wyborami ekipa rządząca zmienia prawo tak, że nawet gdy straci władzę w państwie, to będzie jeszcze przez dłuższy czas utrzymywać kontrolę nad prokuraturą. Nowa władza oczywiście powoła swojego ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, ale szef Prokuratury Krajowej będzie mógł ignorować jego decyzje. Czy to nie pachnie zawoluowanym zamachem stanu?

Chaos w firmach, stres prawników i łzy kadrowych – przepisy o pracy zdalnej wchodzą w życie w Wielki Piątek

Jaka szkoda, że nie ma konkursu na Najlepszego Legislatora Roku. Bo gdyby był, to można byłoby wtedy – nawet nieoficjalnie – ogłosić konkurs na ANTY-Legislatora Roku. Coś na wzór Oscarów i Złotych Malin. W tym roku bezapelacyjnym zwycięzcą, jedynym na podium i bezkonkurencyjnym, zostałby Minister Rodziny i Polityki Społecznej. Nikt więcej od niego nie przygotował bubli prawnych, i to w dwóch nowelizacjach tej samej ustawy – Kodeks pracy.

Podatniku, uważaj na uproszczenia!

To nie trudnych przepisów podatkowych należy się bać. Nasze obawy powinny wzbudzać przede wszystkim wszelkiego rodzaju uproszczenia, łagodzenia, likwidacje barier administracyjnych i rządowe „wychodzenie naprzeciw oczekiwaniom Polek i Polaków”. Taką smutną tezę potwierdzają działania ustawodawcy. Nagminne staje się również nakładanie dodatkowych obowiązków podatkowych pod hasłem nowelizacji innych ustaw.

Lasy w Polsce też partyjne, więc wara Unii od nich

W organach Unii Europejskiej toczą się właśnie prace zmierzające do objęcia lasów wspólną polityką. Nic dziwnego, bo wobec obecnych i ciągle narastających zagrożeń ekologicznych międzynarodowa koordynacja w tej sferze wydaje się jak najbardziej zasadna. A polskie władze już ostro protestują. I też nic dziwnego, bo to jedna z dziedzin najbardziej zawładniętych przez partię rządzącą.

Vox populi nie taki głośny - poparcie dla Lex Czarnek raczej minimalne

Minister edukacji i nauki zapewniał wielokrotnie, że rozwiązania ograniczające możliwość prowadzenia lekcji przez przedstawicieli organizacji pozarządowych były powszechnie wyczekiwane. Dane, które ministerstwo przekazało posłom, pokazują, że może nie aż tak powszechnie.

Weryfikacja neosędziów, albo zapomnijmy o pieniądzach z KPO

Prawie wszyscy politycy, poza partią Zbigniewa Ziobry, są za uzyskaniem przez Polskę dostępu do funduszy z Krajowego Planu Odbudowy, ale spór wokół spełnienia niezbędnych do tego warunków wydaje się nie do rozwiązania. Prezydent zablokował prace nad ustawą, bo nie zgadza się na kwestionowanie statusu powoływanych przez niego sędziów, ale właśnie tego oczekuje Komisja Europejska, zanim zdecyduje o odblokowaniu tych pieniędzy. 

Funkcjonariusz wie najlepiej, co dla nas najbezpieczniejsze, a prawo da mu nowe narzędzia

Mimo negatywnych opinii, rząd nie poddaje się i chce wprowadzić dwa, nieznane konstytucji, stany nadzwyczajne – stan pogotowia i stan zagrożenia. W teorii oba nakładają obowiązki jedynie na organy administracji rządowej, jednak ten drugi poszerza uprawnienia służb. Żołnierze, policjanci, strażnicy graniczni i strażacy będą mogli wydawać polecenia osobom, czyli każdemu z nas.

Składka zdrowotna, czyli jak rząd nabił Polaków w butelkę

Pod rządami Polskiego Ładu Polska miała być krainą mlekiem i miodem płynącą. Lepiej miało się też żyć Polakom, bo choćby więcej pieniędzy miało iść na ochronę zdrowia. Oczywiście z naszych podatków, a dokładnie – ze składki zdrowotnej, która stała się podatkiem i znacząco wzrosła. Nie minął jeszcze rok, a już widać, ile te obietnice były warte. Sam rząd ma chyba tego świadomość, skoro po kryjomu przeforsował zmiany niekorzystne dla Polaków.

Oto skutek "dobrej zmiany" - prof. Roszkowski obawia się sędziego Żurka

Prof. Wojciech Roszkowski, kiedyś znany jako dobry historyk, a dziś bardziej jako autor kontrowersyjnego podręcznika, martwi się, że jego sprawę będzie rozpatrywał znany ze swoich poglądów sędzia Waldemar Żurek. Nie ma na razie podstaw do zarzucania temu sędziemu stronniczości, ale czy Profesor nie pomyślał, że wspierając PiS-owską „dobrą zmianę” prowadzi do tego, że będzie miało znaczenie, jaki sędzia będzie rozpatrywał czyjąś sprawę?