Ósmy sprawiedliwy zaszkodzi walce o Trybunał Konstytucyjny?
Nowi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego mieli wyprowadzić go z kryzysu i przywrócić do działania. Co więcej, planowana reforma ich wyboru miała Trybunał odpolitycznić tak, by skutecznie i bez wpływów władzy stał na straży Konstytucji. Tyle w teorii, bo kandydatura dr Macieja Berka na ósmego sędziego TK zdaje się te nadzieje rozwiewać - towarzyszy jej sporo prawnych wątpliwości. Jedna z ważniejszych dotyczy jego dotychczasowej funkcji w rządzie i zaangażowania we wdrażanie rządowej polityki. I nawet nie chodzi o ryzyko politycznych nacisków, a o fakt, że do przyszłego sędziego mogą trafić skargi dotyczące ustaw, nad którymi prace sam nadzorował.














