W piątek nad nowelizacją ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym służb mundurowych, autorstwa resortu spraw wewnętrznych, głosowało 450 posłów. Za zmianami opowiedziało się 272 posłów, 177 było przeciw, jedna osoba wstrzymała się od głosu.

Wcześniej Sejm nie zgodził się na odrzucenie projektu w całości, o co wnioskowały kluby SP i PiS. Przedstawiciele tego ugrupowania zapowiedzieli, skierowanie noweli do Trybunału Konstytucyjnego.

Uchwalone przepisy zmierzają do wydłużenia aktywności zawodowej żołnierzy zawodowych oraz funkcjonariuszy 10 formacji: policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej.

Według noweli emerytury mundurowe będą stanowiły odrębny system, tzw. zaopatrzeniowy, i nadal będą wypłacane z budżetu państwa. Wysokość emerytury będzie obliczana na podstawie średniej pensji z 10 wybranych, kolejnych lat służby oraz dodatków i nagród rocznych. Po 25 latach służby emerytura ma wynosić 60 proc. podstawy jej wymiaru i za każdy rok ma rosnąć o 3 proc. Maksymalna emerytura będzie mogła wynieść 75 proc. pensji.

Jak dotychczas, emerytura będzie mogła być podwyższana o 0,5 proc. za każdy pełny miesiąc pełnienia służby na froncie w czasie wojny oraz w strefie działań wojennych. Nie przewidziano łączenia emerytury z rentą. Nowy system obejmie osoby, które wstąpią do służby po wejściu w życie nowych przepisów, czyli na początku 2013 roku.

Sejm odrzucił wszystkie poprawki i wnioski mniejszości - było ich w sumie ponad 30. Dotyczyły one m.in. sposobu obliczania wysokości emerytury oraz włączenia do systemu emerytur mundurowych Straży Marszałkowskiej, celników i funkcjonariuszy lotniskowej straży pożarnej (przedstawiciele tych służb objęci są powszechnym systemem emerytalnym).

"Zasada jest bardzo prosta. Wszyscy docelowo powinni być w systemie powszechnym. My powoli, stopniowo wprowadzamy kolejne służby i ogranicza się to tylko i wyłącznie do nowo wstępujących. Nie ma możliwości, aby iść w drugą stronę" - powiedział minister finansów Jacek Rostowski, odnosząc się do propozycji objęcia tych grup zawodowych systemem emerytur mundurowych.

Według jedynej przyjętej poprawki, zgłoszonej przez PSL, emerytura będzie mogła być podwyższana o 0,5 proc. za każdy pełny miesiąc pełnienia służby na froncie w czasie wojny oraz w strefie działań wojennych, nie tylko żołnierzom, ale także funkcjonariuszom pozostałych służb objętych systemem emerytur mundurowych. Teraz nowelizacja ustawy zostanie skierowana do Senatu.

Przyjęte przez Sejm rozwiązania krytykuje Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych. Według związkowców nie do przyjęcia są m.in.: warunek równoczesnego osiągnięcia 25 lat służby i 55 lat życia dla uzyskania pierwszych uprawnień emerytalnych. W opinii Federacji powinno to być 25 lat służby i 50 lat życia bądź 25 lat służby bez określania limitu wieku.

Federacja Związków Zawodowych Służb Mundurowych domaga się pilnego spotkania z prezydentem Bronisławem Komorowskim w sprawie emerytur mundurowych - poinformował w piątek PAP przewodniczący NSZZ Policjantów Antoni Duda.

Jego zdaniem zmienione przepisy są antymotywacyjne i doprowadzą do destabilizacji w służbach mundurowych co - jak ocenił - negatywnie wpłynie na bezpieczeństwo państwa. Wcześniej podczas prac nad reformą systemu emerytur mundurowych związkowcy nie wykluczali akcji protestacyjnych np. podczas Euro 2012, jeżeli zostanie ona uchwalona w kształcie zaproponowanym przez rząd.

Obecnie, by przejść na emeryturę, mundurowi muszą - niezależnie od wieku - przepracować 15 lat. Wtedy emerytura wynosić 40 proc. ostatniego uposażenia. Maksymalna emerytura wynosi 75 proc. ostatniej pensji.

Od lat pojawiają się głosy ekspertów, że przywileje emerytalne służb mundurowych wymagają przebudowy, ponieważ często np. policjanci, przechodząc na emeryturę po 15 latach, zatrudniają się np. w firmach ochroniarskich. Ponadto krytykowano, że przywileje dotyczą zarówno funkcjonariuszy operacyjnych, np. antyterrorystów, którzy narażeni są na stres, ale również tych, którzy większość czasu pracują za biurkiem.

Grzegorz Dyjak (PAP)

Czytaj także: Ustawa podwyższająca wiek emerytalny do 67. roku życia uchwalona