Rising Stars Prawnicy - liderzy jutra, konkurs ma już 15 lat!
Blisko pół tysiąca laureatów – prawniczek i prawników do 35. roku życia, specjalizujących się w różnych dziedzinach prawa, z ogromnym sercem, zawodową pasją, dorobkiem naukowym, biegłością w stosowaniu nowych technologii i dbałością o jakość polskiego prawa – to krótki bilans organizowanego przez Wolters Kluwer Polska konkursu Rising Stars Prawnicy - liderzy jutra. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa, bo prawnicze gwiazdy wybierane będą po raz 15.

Idea konkursu narodziła się 15 lat temu. Po raz pierwszy prawnicze wschodzące gwiazdy wyłonione zostały w 2012 roku. Nagradzani są młodzi prawnicy, przed 35. rokiem życia, za ich osiągnięcia, umiejętność łączenia kariery zawodowej z pracą naukową, innowacyjność (w tym znajomość nowych technologii), ale też – co istotne – działalność pro bono, a także dbanie o jakość stanowienia i stosowania prawa.
- Co roku jesteśmy pod wrażeniem wielu karier młodych prawników - tego, jak wiele do tej pory zrobili i nadal robią. Zaskakują nas wszechstronnym wykształceniem z różnych dziedzin, pomysłami na specjalizacje zawodowe czy wrażliwością społeczną. Cieszy nas fakt, że do konkursu trafiają prawnicy nie tylko z dużych miast, ale z całej Polski. Nie tylko ci pracujący w kancelariach prawniczych, ale również - coraz częściej - w administracji, firmach czy organizacjach pożytku publicznego. Miło obserwować jak nasz konkurs "dodaje skrzydeł" laureatom, jak imponująco rozwijają się potem ich dalsze kariery - mówi Alicja Pollesch, wiceprezes zarządu Wolters Kluwer Polska, przewodnicząca ubiegłorocznej kapituły konkursu Rising Stars.
Różne specjalizacje, ogromna wiedza
Tegoroczna edycja dopiero przed nami, do tej pory w ramach konkursu kapituła wyłoniła 450 laureatek i laureatów. Przez te lata na podium stanęli:
- w 2012 r.: adwokaci Justyna Szpara i Sebastian Pietrzyk i radca prawny Karol Lasocki;
- w 2013 r.: radczynie prawne Milena Bogdanowicz, Małgorzata Kozak oraz adwokat Patryk Filipiak;
- w 2014 r.: radca prawny dr Bartosz Turno i adwokatki Berenika Kaczmarek-Templin, Agnieszka Trzaska;
- w 2015 r.: adwokaci dr Katarzyna Wiśniewska i dr Jacek Błachut oraz radca prawny dr Szymon Okoń
- w 2016 r.: adwokatki Karolina Schiffter i Małgorzata Mączka-Pacholak oraz prawniczka Magdalena Pszczółka;
- w 2017 r.: adwokaci Karolina Kuszlewicz i Michał Rams oraz prawnik Maciej Kiełbus;
- w 2018 r.: adwokat dr Michał Zacharski, radca prawny Izabela Nowacka, prawnik Tomasz Krzyżewski;
- w 2019 r.: adwokatki Monika Horna-Cieślak (obecnie Rzecznik Praw Dziecka) i Monika Gebel oraz radca prawny Marcin Frąckowiak;
- w 2020 r.: adwokatki dr Aleksandra Krawczyk, dr Anna Hlebicka-Józefowicz, Karolina Gierdal;
- w 2021 r.: adwokaci Katarzyna Lejman, Joanna Kuc, Grzegorz Kukowka;
- w 2022 r.: adwokatka dr Judyta Latymowicz, radca prawny dr Tomasz Gawliczek i prawniczka Olga Dobrowolska;
- w 2023 r.: adwokaci Filip Rak, dr Artur Fal oraz radca prawny Jacek Czaja;
- w 2024 r.: adwokaci Dagmara Miler i dr Artur Kula oraz radczyni prawna dr Daniela Wybrańczyk
- w 2025 r.: adwokaci Jarosław Jagura i Konrad Kaczyński oraz radczyni prawna Aleksandra Chrulska.
Jak wielokrotnie podkreślali członkowie kapituły - to, co wyróżnia laureatów Rising Stars liderzy jutra, to zaangażowanie w rozwój zawodowy, naukowy, ale też działalność pro bono. W ciągu tych lat wśród laureatów znaleźli się eksperci m.in. od prawa spadkowego, medycznego, sportowego, prawa innowacji finansowych, bankowego, bezpieczeństwa, cyfryzacji i AI, postępowania administracyjnego i prawa gospodarczego, praw zwierząt, regulacji dotyczących influencerów, prawa antydyskryminacyjnego, karnego, cywilnego, rodzinnego, prawa migracyjnego, a nawet… prawa gamingowego czy kosmicznego. Specjalizacje można by długo wymieniać.
Mowa też o prawnikach, którzy prowadzą i wygrywają, mimo młodego wieku, głośne sprawy zarówno w Polsce, jak i przed trybunałami międzynarodowymi, a także odważnie włączają się np. w ochronę praw człowieka.
Analiza zgłoszeń do konkursu Rising Stars pokazuje pokolenie prawników, mimo młodego wieku, bardzo dojrzałych, świadomych swojej roli i ambitnie budujących ścieżkę zawodową. Uwagę zwraca nie tylko liczba osiągnięć, ale ich różnorodność. Wśród kandydatów i kandydatek widzimy osoby, które łączą praktykę prawniczą z działalnością naukową, edukacyjną, społeczną, pro bono lub ekspercką. To pokazuje, że młodzi prawnicy coraz częściej myślą o swoim zawodzie szerzej niż przez pryzmat kolejnych spraw, projektów czy awansów. W ich zgłoszeniach widać bardzo dobre przygotowanie merytoryczne, konsekwencję, samodzielność i potrzebę wpływu na otoczenie, w którym wykonują zawód - mówi Włodzimierz Chróścik, prezes Krajowej Rady Radców Prawnych i członek kapituły.Widoczna wszechstronność i coraz większe umiejętności technologiczne
Prezes Chróścik zwraca również uwagę, że w kolejnych edycjach konkursu w zgłoszeniach coraz wyraźniejszy jest kierunek technologiczny.
Pojawiają się osoby zajmujące się nowymi technologiami, ochroną danych, cyberbezpieczeństwem, regulacjami cyfrowymi czy sztuczną inteligencją. Mam jednak poczucie, że jesteśmy dopiero przed znacznie większą falą takich zgłoszeń. Rynek usług prawnych zmienia się bardzo szybko, a młodzi prawnicy będą coraz częściej budować swoją pozycję zawodową na styku prawa, technologii i biznesu. To wymaga znajomości przepisów, ale także rozumienia modeli biznesowych, ryzyk organizacyjnych, technologii i potrzeb klientów, którzy funkcjonują w coraz bardziej złożonym otoczeniu - wskazuje.
Przyznaje, że najbardziej ujmuje go wszechstronność oraz dojrzałość w rozumieniu odpowiedzialności zawodowej kandydatów. - To osoby, które intensywnie pracują, rozwijają specjalizacje, publikują, angażują się społecznie, zabierają głos w ważnych debatach publicznych, a przy tym potrafią mieć pasje sportowe czy artystyczne. To są kariery budowane z dużą energią, ale też z poczuciem sensu. Dla mnie to jeden z najważniejszych sygnałów płynących z tego konkursu: młode pokolenie prawników potrafi łączyć ambicję z odpowiedzialnością za standard wykonywania zawodu - mówi.
I dodaje, że chciałby, aby w kolejnych edycjach konkursu jeszcze pełniej pokazywano różnorodność ścieżek zawodowych prawników.
W zgłoszeniach nadal rzadziej obecne są osoby pracujące w administracji, organizacjach społecznych czy działach prawnych przedsiębiorstw. Szczególnie w przypadku radców prawnych ta różnorodność ma duże znaczenie, ponieważ nasz zawód daje bardzo szerokie możliwości kariery: od kancelarii, przez biznes i administrację, po trzeci sektor i instytucje życia publicznego. Rising Stars może być dobrym miejscem, by tę różnorodność mocniej pokazywać - podsumowuje prezes.
Czytaj: Rising Stars 2025, znamy już młodych prawników - liderów jutra>>
Znamy 35. nominowanych w XIII edycji Rising Stars Prawnicy - liderzy jutra 2024 r.>>
Rising Stars 2023 - znamy już młodych prawników - liderów jutra >>
Rising Stars 2022 - znamy już młodych prawników - liderów jutra>>
Kogo wyróżnia Rising Stars?
Od początku istnienia konkursu – jak podkreślają jego organizatorzy – jego fundamentem była szeroka i nowoczesna definicja „talentu prawniczego”.
Wyróżniane są więc osoby, które łączą kilka kluczowych cech:
- bardzo dobre przygotowanie merytoryczne i wysoką jakość pracy prawniczej,
- odwagę w podejmowaniu nowych, często nieoczywistych wyzwań,
- innowacyjne podejście do wykonywania zawodu,
- aktywność wykraczającą poza standardową praktykę zawodową.
To właśnie ta kombinacja sprawia, że laureaci konkursu często bardzo szybko stają się liderami w swoich organizacjach, zakładają własne kancelarie, rozwijają nowe specjalizacje albo obejmują kluczowe role w dużych zespołach prawnych. Pną się też na szczyty kariery naukowej, a dodatkowo dbają o work-life balance – rozwijając pozazawodowe pasje – począwszy od podróży, poprzez kulinaria, po różne dziedziny sportu.
Wiatr w żagle prawniczej kariery
W 2024 roku, decyzją kapituły, pierwsze miejsce zajęła adwokatka Dagmara Miler, która jest także rzeczniczką patentową i mediatorką.
– Ta nagroda to symboliczne zakończenie pewnego rozdziału w życiu prawnika. Rozdziału pełnego wyzwań, nowości, podejmowania odważnych decyzji, poszukiwania swojego miejsca na rynku i tego, co daje satysfakcję. Zakończenie tego rozdziału nagrodą Rising Stars to prawdziwe wyróżnienie i potwierdzenie, że te decyzje zawodowe były śmiałe, ale właściwe. Nagroda to jednak nie tylko podsumowanie. To zachęta do działania i rozwoju na przyszłość, a także potwierdzenie kompetencji i rzeczywistych osiągnięć. Od strony rynkowej nagroda zapewnia rozpoznawalność, wzmacnia zaufanie do prawnika zarówno wśród pewnej grupy klientów, jak i w środowisku oraz otwiera zawodowe drzwi – mówiła serwisowi Prawo.pl.
Potwierdza to też ubiegłoroczny laureat pierwszej nagrody, adwokat Jarosław Jagura, koordynator działu antyrepresyjnego w Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka. Jak zaznacza, ta nagroda jest nie tylko przyjemnym uhonorowaniem działalności prawnika, ale też niesie ze sobą konkretne korzyści.
Po pierwsze, jest to docenienie naszej działalności, nie tylko stricte związanej z działalnością zawodową, ale też z działalnością społeczną, naukową i pro bono. I to często nie do końca tak popularną, by znalazła się na pierwszych stronach gazet, a niezmiernie istotną z punktu widzenia obywatela, praw człowieka. I myślę, że to w tym konkursie jest niezmiernie ważne – mówi.
I dodaje, że jest to też ogrom satysfakcji.
Konkurencja jest ogromna. By znaleźć się w 35., dobrze też wykazać się umiejętnościami w innych obszarach, choćby w zakresie nowych technologii czy naukowym. Więc poprzeczka jest postawiona bardzo wysoko. Ta nagroda daje też rozpoznawalność i – w mojej ocenie – pozycjonuje eksperta w danej dziedzinie - podkreślam - nie zawsze mainstreamowej. A to oczywiście przekłada się choćby na nowych klientów, którzy szukają pomocy w konkretnych sprawach. Więc wydaje mi się, że udział w konkursie Rising Stars – Liderzy Jutra – jest też ważnym elementem rozwoju kariery - podsumowuje.
Adwokat dr Aleksandra Krawczyk, partner w Eco Legal, laureatka I miejsca w 2020 roku, podkreśla, że konkurs Rising Stars Prawnicy - Liderzy jutra był przełomem w jej karierze zawodowej.
I to na wielu płaszczyznach, ale przede wszystkim dopiero od wygranej w konkursie naprawdę uwierzyłam w siebie. Kilkakrotnie nie wysłałam zgłoszenia, ponieważ uważałam, że na pewno nie mam szans nawet na to, by trafić na listę nominowanych. Jako dziewczyna z małego miasteczka nigdy nie wierzyłam w siebie, ciężko pracowałam, uczyłam się, rozwijałam, ale ciągle myślałam, że robię za mało. Może ktoś w to nie uwierzy, ale dopiero w tamtym momencie, na scenie, kiedy otrzymałam statuetkę, coś "kliknęło" w mojej głowie, bardzo dużo się zmieniło - podsumowuje.
„Poczucie, że podążam właściwą drogą"
Dr Michał Zacharski, adwokat, partner zarządzający w kancelarii Zacharski Rudol, mówi, że wyzwaniem był dla niego sam udział w konkursie.
Bo jest z tym związana konieczność poddania się ocenie innych, w tym wypadku ocenie kapituły – zacnego gremium, przed którym każdy chciałby wypaść dobrze. Zaskoczyły mnie natomiast dwie sprawy. Najpierw to, jak wiele osób z pozycją niekwestionowanego autorytetu w dziedzinie prawa udzieliło mi swojego poparcia. A później sam wynik. Gdy na gali wyczytano większość trzydziestki finalistów, wśród których wiedziałem, że się znalazłem, poczułem, że coś jest nie tak, bo moje nazwisko jeszcze nie padło. Gdy zaczęto odczytywać nazwiska zwycięskiej dziesiątki, powiedziałem swojej żonie, która siedziała obok, że zapomniano o mnie. A gdy przyszło do ujawnienia osób, które znalazły się na podium, byłem już pewien, że moje nazwisko gdzieś się zawieruszyło. Ujawnienie mojego zdjęcia obok napisu „miejsce 1" wbiło mnie w fotel i nawet jest zdjęcie, które uwieczniło malujące się na mojej twarzy zdumienie – opowiada mecenas.
I dodaje, że zwycięstwo w konkursie Rising Stars dało mu przede wszystkim poczucie, że podąża dobrą drogą. – Postanowiłem z niej nie schodzić i niczego nie modyfikować. Po prostu dalej robić swoje. Walczyć o moich klientów i szerzej – o praworządność. Ujęło mnie natomiast to, jak wiele wspaniałych, mądrych i wrażliwych osób bierze udział w konkursie RS. Z punktu widzenia młodego prawnika odkrycie istnienia wśród moich rówieśników znakomitych specjalistów, którzy stali się dla mnie inspiracją, okazało się największą wartością konkursu – podsumowuje.





