Wspólny projekt zaakceptowały władze związkowe i pracodawców oraz został zaprezentowany rządowi przez ministra pracy. Obecnie resort pracuje nad uzasadnieniem projektu, który następnie ma zostać skierowany do uzgodnień międzyresortowych i społecznych, a po nich pod obrady rządu i na szybka ścieżkę legislacyjną w Sejmie.

Zgodnie z uzgodnionym tekstem związki i pracodawcy będą mogły przekazać Radzie Ministrów uzgodnione wspólnie projekty i założenia ustaw oraz innych aktów prawnych. Rząd miałby obowiązek zająć się nimi, a jeśli tego nie zrobi, będzie musiał to uzasadnić.

Czytaj: Jest projekt ustawy o Radzie Dialogu Społecznego w miejsce Komisji trójstronnej

Strony pracowników i pracodawców będą mogły też przedstawiać wspólne zapytania ministrom i wspólnie wnosić o zmianę lub wydanie ustawy. Zgodnie z projektem zyskają też prawo występować do Sądu Najwyższego o wykładnię przepisów prawa i występować do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności przepisów.

Będą też miały prawo do zawierania ponadzakładowych układów zbiorowych pracy.

W projekcie - jak obecnie w przepisach o Komisji Trójstronnej, którą Rada ma zastąpić - pozostał termin do 10 maja każdego roku na przedstawienie przez stronę rządową wstępnej prognozy makroekonomicznej do budżetu na kolejny rok – wskaźników wzrostu wynagrodzeń w budżetówce, minimalnego wynagrodzenia, czy emerytur i rent. Do 15 czerwca Rada ma otrzymywać założenia projektu budżetu na kolejny rok, a projekt - 30 dni przed wniesieniem do Sejmu.

Prawo powołania i odwołania członków Rady projekt daje prezydentowi, a wskazania członków rady – związkom, pracodawcom i premierowi. Projekt nie określa, ile osób zasiądzie w Radzie – stwierdza jedynie, że ma być to równa liczba reprezentantów strony związkowej i pracodawców. Liczbę przedstawicieli rządu w Radzie określa premier. Członkowie Rady uczestniczą w jej pracach osobiście – zapisano w projekcie.

Reprezentatywnymi organizacjami do udziału w Radzie ze strony pracowniczej i pracodawców maja być organizacje, które zrzeszają co najmniej 300 tys. osób. O reprezentatywności decyduje sąd, którego orzeczenie jest ważne 4 lata.

Uchwały rady maja być przyjmowane za zgodą każdej ze stron – jednomyślnie. Stanowiska stron dialogu mają być przyjmowane zwykłą większością głosów, przy obecności co najmniej dwóch trzecich członków reprezentujących daną stronę.

Funkcja przewodniczącego obsadzana jest naprzemiennie przez związki, pracodawców i rząd. Jego kadencja trwa rok; raz w roku przewodniczący przedstawia Sejmowi sprawozdanie z działalności Rady.

Zgodnie z projektem posiedzenia Rady mają być jawne, chyba że prezydium zdecyduje o ich utajnieniu. Do obsługi Rady powstanie jej biuro, które będzie w strukturze jednostki podległej ministrowi pracy – w Centrum Partnerstwa Społecznego „Dialog”. Dyrektora biura powoła minister pracy na wniosek Rady.

Projekt zakłada, że w województwach mogą powstawać Wojewódzkie Rady Dialogu Społecznego tworzone przez marszałka, na wspólny wniosek organizacji pracodawców i związkowej. Oprócz stron: samorządowej, związkowej i pracodawców w ich pracach mają brać przedstawiciele wojewody, a do udziału w posiedzeniach mogą być zapraszani przedstawiciele powiatów i gmin. Rady mają m.in. opiniować projekty strategii rozwoju województwa. W radach również ma obowiązywać roczna kadencja przewodniczącego i rotacja na tym stanowisku pomiędzy stronami.

Obecna Trójstronna Komisja do Spraw Społeczno-Gospodarczych ma działać do powołania pierwszego składu Rady Dialogu Społecznego. Projekt zakłada, że ustawa miałaby wejść w życie po upływie 14 dniach od ogłoszenia, a Rada w ciągu dwóch lat tego momentu oceni funkcjonowanie jej przepisów oraz zarekomenduje zmiany "poszerzające jej zakres niezależności organizacyjnej i finansowej".

Załącznikiem do projektu ustawy jest regulamin Rady precyzujący zasady jej działania, pracy prezydium, funkcjonowania dziewięciu zespołów problemowych i wynagradzania jej członków oraz informowania o pracach Rady.

(PAP)