Zdarza się, że przedsiębiorcy (płatnicy), którzy mają zaległości składkowe, składają korekty i próbują niejako wstecznie „wyrejestrować się z ZUS”. W ich zamyśle dzięki temu zadłużenie zostanie uznane za nieistniejące - skoro nie było tytułu ubezpieczeniowego, to nie było też obowiązku opłacania składek. To jednak nieskuteczna strategia, która doprowadza tylko do jeszcze większych kosztów po stronie przedsiębiorców, chyba że wykażą, że działalność rzeczywiście nie była prowadzona. Nie jest jednak równoznaczne z brakiem zysku albo brakiem klientów.
Joanna Śliwińska
19.01.2026
Ubezpieczenia społeczne