Żartownisie drogo zapłacą za sabotaż na kolei
Dwóch mężczyzn, którzy - nieuprawnieni do tego - nadawali na kolei sygnały „radio-stop” i przez to zatrzymywali pociągi towarowe i osobowe, czym spowodowali paraliż na kilku żelaznych szlakach, Sąd Okręgowy w Białymstoku skazał na kary bezwzględnego pozbawienia wolności. Żartownisie muszą też zapłacić po 10 tysięcy złotych.



















