Nazwa nie ma znaczenia, "abonament" na piwo może być niezgodny z prawem
Jeśli klient płaci jednorazowo daną kwotę, która daje mu dostęp do kilkudziesięciu sztuk napojów alkoholowych, brak odnawialnej subskrypcji nie musi być decydujący - taka promocja może okazać się niezgodna z prawem. Eksperci oceniają, że takie oferty mogą być odebrane jako zachęta do utrwalania nawyku konsumpcji, a brak limitów dziennych dodatkowo zwiększyć ryzyko spożycia alkoholu w nadmiarze. Przy okazji powracają pytania o reklamy napojów bezalkoholowych.





























