Głównym założeniem reformy emerytur mundurowych jest wydłużenie aktywności zawodowej m.in. policjantów i żołnierzy zawodowych.
Komitet Stały Rady Ministrów omawiał ten projekt już w połowie marca. Wówczas rozstrzygnięcie o losach projektu zostało przełożone ze względu na rozbieżności z oczekiwaniami Ministerstwa Finansów. Jak wyjaśniał wówczas szef MSW Jacek Cichocki, resort finansów wskazał, że rozwiązania emerytalne dla nowych funkcjonariuszy powinny być bardziej zbliżone do powszechnego systemu emerytalnego. Uwagi resortu finansów zostaną rozpatrzone podczas posiedzenia Rady Ministrów.
Głównym założeniem projektu noweli ustawy emerytalnej służb mundurowych jest wydłużenie aktywności zawodowej m.in. policjantów i żołnierzy zawodowych. Będą oni mogli przejść na emeryturę po 55. roku życia pod warunkiem, że przepracowali co najmniej 25 lat. Obecnie uprawnienia emerytalne nabywają bez względu na wiek po przepracowaniu 15 lat.
Projekt przewiduje, że zostanie zachowany odrębny system emerytalny służb mundurowych (tzw. zaopatrzeniowy). To oznacza, że ta grupa zawodowa nie zostanie włączona do powszechnego systemu emerytalnego, czyli do ZUS.
Obecnie świadczenie to zależy od wysokości ostatniej pensji oraz dodatków i nagród rocznych. Po 15 latach służby wynosi 40 proc. ostatniej pensji i za każdy dodatkowy rok rośnie o 2,6 proc. Maksymalna emerytura może wynieść 75 proc. pensji. (PAP)