Komisja rekomenduje Izbie przyjęcie wszystkich 11 poprawek. We wtorek późnym wieczorem nad sprawozdaniem komisji ma debatować cały Sejm. Izba ma głosować nad poprawkami podczas obecnego posiedzenia.

Sejm ma też dokonać na nim drugiego czytania projektu ustawy PiS o organizacji i trybie postępowania przed TK oraz pierwszego czytania projektu PiS przepisów wprowadzających obie te ustawy.

Czytaj: Byli prezesi TK: prezydent powinien zawetować nowe ustawy o TK>>

17 listopada Senat przyjął 11 poprawek do uchwalonej 4 listopada ustawy o statusie sędziów TK. Najważniejsze głoszą, że sędzia TK w stanie spoczynku zachowałby prawo wypowiadania się w sprawach publicznych, a ponadto nie miałby ograniczenia podejmowania zatrudnienia jako pracownik naukowy tylko u jednego pracodawcy (co ma obowiązywać czynnego sędziego).

Według poprawek prezydent musiałby zasięgać opinii I prezesa SN, gdyby chciał, na wniosek prokuratora generalnego, wystąpić o zainicjowanie postępowania dyscyplinarnego wobec sędziego TK. Inna poprawka stanowi, że zyski z akcji i udziałów w spółkach sędzia TK przekazuje na specjalne konto, z którego będzie mógł czerpać środki po końcu kadencji. Większość poprawek ma charakter redakcyjny.

Senat odrzucił poprawki senatorów PO, którzy wnieśli o skreślenie zapisów ustawy m.in.: o Kodeksie etycznym sędziów TK; o ograniczeniach dla sędziów TK w stanie spoczynku; o tym, że prezydent mógłby inicjować "dyscyplinarkę" dla sędziego TK; o tym że stosunek służbowy sędziego TK nawiązuje się po złożeniu ślubowania przed prezydentem.

Ustawa o statusie sędziów TK wprowadza jawność oświadczeń majątkowych sędziów TK. Sędziowie będą też składać oświadczenia o działalności gospodarczej małżonka. Niezłożenie tych oświadczeń oznaczałoby zrzeczenie się funkcji sędziego. Za podanie w nich nieprawdy groziłoby do 5 lat więzienia.

Według ustawy "stosunek służbowy sędziego Trybunału nawiązuje się po złożeniu ślubowania. Sędzia po złożeniu ślubowania stawia się niezwłocznie w Trybunale w celu objęcia obowiązków, a prezes Trybunału przydziela mu sprawy i stwarza warunki umożliwiające wypełnianie obowiązków sędziego". Przeciwna takiemu przepisowi opozycja podkreślała, że ma on umożliwić dopuszczenie do orzekania trzech sędziów wybranych przez Sejm w grudniu ub.r. - Mariusza Muszyńskiego, Lecha Morawskiego i Henryka Ciocha. Nie dopuszcza ich prezes TK Andrzej Rzepliński, powołując się na wyrok TK z grudnia ub.r. o tym, że ich miejsca są zajęte przez trzech sędziów wybranych w październiku ub.r.

Kadencja Rzeplińskiego kończy się 19 grudnia. Nowe zasady wyłaniania kandydata na prezesa TK określa procedowany w Sejmie projekt PiS ustawy o organizacji i trybie postępowania przed TK.

Według ustawy o statusie sędziów TK, przechodzą oni w stan spoczynku po zakończeniu kadencji lub na swój wniosek - jeśli z powodu choroby, ułomności lub utraty sił zostali uznani przez lekarza orzecznika ZUS za trwale niezdolnych do pełnienia obowiązków. W "szczególnie uzasadnionym przypadku" z wnioskiem o wydanie przez lekarza takiego orzeczenia mogłoby wystąpić Zgromadzenie Ogólne TK, które mogłoby wtedy przenieść takiego sędziego w stan spoczynku.

Nowa ustawa bardziej szczegółowo niż obecna ustawa o TK reguluje zasady uchylania sędziemu TK immunitetu przez ZO. Nową karą dyscyplinarną jest obniżenie uposażenia o 10 do 20 proc. Zapisano, że sędzia Trybunału, także w stanie spoczynku, odpowiada dyscyplinarnie przed TK nie tylko za naruszenie przepisów prawa, uchybienie godności urzędu sędziego, lecz także za naruszenie Kodeksu Etycznego Sędziego TK (ma go przyjąć ZO).

W ustawie zrezygnowano z obecnej większości 2/3 sędziów TK - niezbędnej do zgody ZO na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej lub pozbawienie go wolności - i wprowadzono większość bezwzględną. Innym nowym przepisem jest możliwość, by prezydent RP, na wniosek prokuratora generalnego, zawiadamiał TK o popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego przez sędziego.

Według ustawy sędzia TK nie może być członkiem władz spółki prawa handlowego, spółdzielni, fundacji prowadzącej działalność gospodarczą; nie może mieć w spółce prawa handlowego więcej niż 10 proc. akcji oraz prowadzić działalności gospodarczej. Nie może należeć do partii politycznej, związku zawodowego ani prowadzić działalności publicznej "niedającej się pogodzić z zasadami niezależności sądów i niezawisłości sędziów". Nie może podejmować dodatkowego zatrudnienia, z wyjątkiem zatrudnienia w charakterze pracownika naukowo-dydaktycznego u jednego pracodawcy, w łącznym wymiarze nieprzekraczającym pełnego wymiaru czasu pracy pracowników zatrudnionych w takim charakterze - o ile nie utrudnia to pełnienia obowiązków sędziego.

Opozycja była przeciwna tym przepisom jako ograniczającym prawa sędziów, także tych w stanie spoczynku.

Łukasz Starzewski (PAP)