Celem projektu, jak głosi uzasadnienie, jest dostosowanie krajowych regulacji dotyczących transakcji płatniczych przy użyciu kart płatniczych do rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2015 r. To rozporządzenie w sprawie opłat interchange w odniesieniu do transakcji płatniczych realizowanych w oparciu o kartę, zwane "rozporządzeniem MIF".

Czytaj: Usługi płatnicze wkrótce przyjaźniejsze dla konsumenta>>>

Głównym celem nowelizacji, jak wynika z uzasadnienia, jest wyznaczenie organu sprawującego nadzór nad działalnością dostawców usług płatniczych (wydawców instrumentów płatniczych, agentów rozliczeniowych), w zakresie obowiązków wynikających z rozporządzenia MIF.

Organem tym ma być Komisja Nadzoru Finansowego, "z racji sprawowania nadzoru ostrożnościowego nad podmiotami rynku finansowego w Polsce". Komisja, jak głosi uzasadnienie, "posiada odpowiednie doświadczenie oraz instrumenty prawne, które pozwolą na sprawną realizację zadań nałożonych rozporządzeniem MIF".

Jednym z uprawnień KNF ma być właśnie nakładanie kar, za nieprawidłowości w postępowaniu oferentów usług płatniczych, np. w zakresie opłat interchange.

Za naruszenie przepisów rozporządzenia MIF przez podmioty objęte nadzorem "KNF będzie mogła nałożyć, w drodze decyzji, karę pieniężną do wysokości 1 mln zł lub do wysokości 10 proc. przychodu wykazanego w ostatnim zbadanym sprawozdaniu finansowym, a w przypadku braku obowiązku badania sprawozdania finansowego – nie większą niż 10 proc. przychodu wykazanego w ostatnim zatwierdzonym sprawozdaniu finansowym lub 500 tys. zł, w zależności od rodzaju naruszenia".

Decyzja będzie wydawana po przeprowadzeniu rozprawy. Wpływy z kar pieniężnych stanowić będą dochód budżetu państwa. W przypadku stwierdzenia okoliczności wskazujących na możliwość wystąpienia zagrożenia niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków określonych w rozporządzeniu MIF przez podmioty do tego zobowiązane KNF będzie mogła wydawać też zalecenia oraz występować o udzielenie informacji i wyjaśnień przez te podmioty - wynika z uzasadnienia.

Projekt zakłada, że będzie też drugi organ odpowiedzialny za zapewnienie przestrzegania przepisów tego rozporządzenia. Będzie nim Narodowy Bank Polski, który będzie sprawował nadzór "systemowy".

"Przyznanie NBP kompetencji w nowym obszarze nadzoru systemowego stanowiłoby uzupełnienie obecnych kompetencji banku centralnego i mogłoby się przyczynić do jeszcze bezpieczniejszego i transparentnego funkcjonowania tych systemów zgodnie z przepisami prawa" - głosi uzasadnienie.

"Jednocześnie, biorąc pod uwagę dynamiczną sytuację na rynku usług płatniczych, w tym postęp technologiczny, konieczne jest objęcie nadzorem systemowym NBP wszystkich schematów płatniczych, nie tylko systemów kart płatniczych" - dodaje dokument.

Objęcie nadzorem systemowym wszystkich schematów płatniczych ma zapewnić "odpowiednie monitorowanie działalności podmiotów, mających istotne znaczenie dla stabilności polskiego systemu finansowego".

Szacując skutki wejścia w życie ustawy, MF przekonuje, że umożliwi ona klientom korzystanie "z kilku różnych metod płatności, w tym płatności nowoczesnymi instrumentami płatniczymi, a także poprawi pewność i transparentność znacznej części regulacji z zakresu rynku finansowego". Jej efektem będzie też "większa dostępność punktów handlowo-usługowych przyjmujących płatności nowoczesnymi instrumentami płatniczymi", a także "możliwość dokonywania bezpiecznych i wygodnych płatności w formie elektronicznej".

Zdaniem resortu wejście w życie rozporządzenia MIF nie wpłynie na wysokość stawek opłat interchange w Polsce. "W wyniku wprowadzonych regulacji powinna nastąpić pełna harmonizacja polskich regulacji w obszarze płatności kartowych oraz płatności opartych o kartę płatniczą z rozwiązaniami przewidzianymi na szczeblu unijnym" - zaznacza MF. (PAP)