Komunikat o Zgromadzeniu Przedstawicieli Sędziów Okręgu Sądu Okręgowego w Krakowie i przeprowadzonych wyborach uzupełniających do Kolegium Sędziów zostały we wtorek po południu opublikowane na stronie Sądu Okręgowego w Krakowie.

Wybory odbyły się po rezygnacji pod koniec stycznia poprzednich sześciorga z ośmiu członków Kolegium. Jak oświadczyli wówczas, ich decyzja podyktowana była brakiem możliwości współpracy z prezes Sądu Okręgowego w Krakowie Dagmarą Pawełczyk-Woicką i sformułowaniem o "jednogłośnie pozytywnej opinii" w protokole o odwołaniu sędziego Żurka z funkcji rzecznika prasowego SO ds. cywilnych - pomimo braku zarządzonego głosowania. Prezes SO tłumaczyła z kolei, że żaden z sędziów nie zgłaszał sprzeciwu i że "zgodnie z ugruntowaną praktyką, w protokole obrad został zamieszczony wpis o jednogłośnie pozytywnej opinii Kolegium w przedmiocie odwołania sędziego Żurka".

Podczas poniedziałkowego Zgromadzenia wiceminister sprawiedliwości Łukasz Piebiak oficjalnie przedstawił sędziom prezes SO Dagmarę Pawełczyk-Woicką, pełniącą tę funkcję od 9 stycznia. Zgromadzenie trwało ponad pięć godzin, odbywało się za zamkniętymi drzwiami.

"Nowe kierownictwo sądu poniosło dosyć spektakularną porażkę, jeśli chodzi o wybór członków Kolegium, bo żadna z osób, które wskazało, nie weszła do kolegium; dostały też one bardzo niską liczbę głosów" – powiedział PAP sędzia Waldemar Żurek, który został wybrany do Kolegium. "To jest dla nas największym osiągnięciem, bo to jest dowód na to, że nie ma zgody na ręczne sterowanie sędziami" - dodał. "Dla dobra obywateli musimy pokazać, że sąd jest apolityczny; nie pozwolimy na jakiekolwiek upolitycznienie pracy sądu i wczoraj po bardzo burzliwych obradach pokazaliśmy to jednoznacznie, także w treści uchwał" – podkreślił sędzia Żurek.

  Państwo prawa to niezależne sądy>>

W przyjętych podczas Zgromadzenia uchwałach sędziowie wyrażają podziękowanie sędziemu Żurkowi za pełnioną od lat służbę na stanowiskach rzecznika SO w Krakowie, a także członka i rzecznika Krajowej Rady Sądownictwa i podkreślają, że konsekwentnie i profesjonalnie bronił niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Informują ponadto o podejmowanych wobec niego od ok. 2 lat działaniach represyjnych mających - według sędziów - "na celu wywarcie na niego presji i zastraszenie go w związku z jego aktywnością w zakresie obrony niezależności sądów i niezawisłości sędziów".

W kolejnych uchwałach sędziowie potępiają "praktykę wszczynania postępowań karnych i dyscyplinarnych wobec sędziów w sytuacjach, gdy wydawali oni decyzje nie uwzględniające wniosków prokuratury, względnie kiedy ich decyzje mogą być oceniane jako politycznie niepoprawne". Wskazują również m.in., że w świetle przyjętych przepisów "postępowania dyscyplinarne przeciwko sędziom oraz przedstawicielom innych korporacji prawniczych będą się toczyły w sposób upolityczniony, a zarazem naruszający prawo do obrony". Obawiają się represjonowania w ten sposób niewygodnych dla władzy ustawodawczej i wykonawczej sędziów; protestują również przeciwko publicznemu oczernianiu sędziów przez władzę wykonawczą.

Sędziowie zobowiązują ponadto władze SO do przesłania przyjętych podczas zgromadzenia uchwał organom władzy wykonawczej w Polsce oraz do przetłumaczenia ich i wysłania m.in. Europejskiemu Trybunałowi Praw Człowieka w Strasburgu, Trybunałowi Sprawiedliwości UE w Luksemburgu i międzynarodowym samorządom prawniczym.(PAP)