Problem dotyczy przerwania biegu zawieszenia, a powstał na tle jednej ze spraw, która trafiła na wokandę NSA. Chodziło o VAT za grudzień 1999 r. Podatniczka zaskarżyła decyzję urzędu skarbowego dotyczącą tego podatku, twierdząc m.in., że zobowiązanie podatkowe za grudzień 1999 r. przedawniło się z końcem 2005 r.

Izba skarbowa uznała jednak, że decyzja urzędu była prawidłowa i że nie doszło do przedawnienia, bo egzekucja VAT należnego za grudzień 1999 r. została wszczęta 29 grudnia 2005 r., a więc jeszcze przed upływem przedawnienia. Izba przypomniała, że zgodnie z Ordynacją podatkową bieg terminu przedawnienia zostaje przerwany wskutek pierwszej czynności egzekucyjnej, o której podatnik został powiadomiony.

Podatniczka zaskarżyła decyzję izby do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Twierdziła, że zobowiązanie podatkowe się przedawniło, bo zawiadomienie o rozpoczęciu egzekucji nie zostało do niej wysłane w grudniu 2005 r., jak twierdziła izba skarbowa, tylko dopiero w styczniu 2006 r., a więc już po upływie przedawnienia. Dlatego - jej zdaniem - postępowanie w sprawie VAT za grudzień 1999 r. powinno zostać umorzone.

WSA w Warszawie uznał argumenty kobiety i uchylił zaskarżoną decyzję. Stwierdził, że urząd skarbowy miał obowiązek poinformować podatniczkę o egzekucji podatku jeszcze przed upływem przedawnienia. Jeśli zawiadomił ją po upływie tego terminu, to – zdaniem WSA – urząd wprowadził podatniczkę "w stan niepewności", czy jej zobowiązanie podatkowe przedawniło się, czy nie. Poza tym - jak zauważył warszawski sąd - takie działanie urzędu pozwoliłoby na wydłużanie terminu przedawnienia ponad okres wskazany w ustawie.

Wyrok ten zaskarżyła do NSA izba skarbowa. W skardze kasacyjnej napisała, że dla przerwania biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego, nie ma znaczenia fakt, iż podatnik został poinformowany o egzekucji już po upływie tego terminu.

Wątpliwości co do tego nabrał Naczelny Sąd Administracyjny i dlatego uznał, że sprawa wymaga rozstrzygnięcia przez szerszy, siedmioosobowy skład sędziów NSA. Z tego powodu zwrócił się do niego z pytaniem, czy żeby przerwać bieg terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego, urząd musi zawiadomić podatnika o wszczęciu egzekucji jeszcze przed upływem tego terminu.

Do tej pory orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjny w tej sprawie było rozbieżne. W niektórych wyrokach NSA przyjmował, że do przerwania biegu tego terminu dochodzi w chwili wszczęcia egzekucji, niezależnie od tego, czy podatnika o niej zawiadomiono, w innych uznawał, że termin przedawnienia zostaje przerwany dopiero, gdy podatnik był powiadomiony o wszczęciu egzekucji.

W poniedziałek siedmioosobowy skład NSA ma udzielić odpowiedzi w tej sprawie.

Podobną kwestią zajmował się Trybunał Konstytucyjny, z tym że nie w odniesieniu do przerwania biegu przedawnienia zobowiązania podatkowego, tylko dot. zawieszenia tego terminu. W wyroku z 17 lipca ubiegłego roku (sygn. P 30/11) Trybunał stwierdził, że niezgodny z konstytucją jest przepis Ordynacji podatkowej, który nie przewiduje obowiązku zawiadomienia podatnika o zawieszeniu przed upływem przedawnienia. "Zasada ochrony zaufania obywatela do państwa i prawa wymaga, by podatnik nie tkwił w stanie niepewności przez bliżej nieokreślony czas" - przypominał wówczas TK. (PAP)

ede/ kjed/ amac/