Odbiorców poinformowano w czwartek o godz. 8 o przerwaniu nadawania serwisu z powodu strajku pracowników agencji. Związek zawodowy dziennikarzy wydał oświadczenie, w którym podkreślono, że "niszczenie agencji Lusa jest atakiem na demokrację".

Rząd Portugalii przekazał w poniedziałek do parlamentu projekt budżetu na 2013 r., przewidujący m.in. drastyczne cięcia wydatków państwa, redukcję personelu administracji państwowej oraz zmianę skali podatkowej. Całość oszczędności ma sięgnąć 6,7 mld euro.

Jak planuje dysponujący większością parlamentarną rząd Pedro Passosa Coelho, ok. 85 proc. wpływów do budżetu ma w 2013 r. pochodzić z podatków; wcześniej planowano 60 proc. Zaplanowane przez gabinet Passosa Coelho oszczędności w wydatkach państwa przekroczą kwotę 2,7 mld euro, z czego 630 mln euro będzie pochodzić ze zredukowania zatrudnienia w administracji państwowej.

Na mocy zawartej w maju ub.r. umowy kredytowej Portugalia otrzymała od MFW i UE pomoc wysokości 78 mld euro, zobowiązując się w zamian do wdrażania rygorystycznego programu oszczędnościowego.

W propozycji budżetu finansowanie Lusy obcięto z 19,1 miliona euro w tym roku do 13,2 mln. Związki zawodowe ostrzegają, że takie ograniczenie środków musi doprowadzić do zwolnień oraz spowodować poważne pogorszenie jakości jej serwisów.

Pracownicy portugalskiej agencji prasowej poszli śladem greckich dziennikarzy, którzy w środę, w przededniu strajku generalnego, przerwali pracę na 24 godziny, protestując przeciwko nowym przedsięwzięciom oszczędnościowym, jakie rząd wciąż negocjuje z zagranicznymi kredytodawcami. (PAP)

az/ ro/

12450573,arch.