Rotacja pracowników już drugi kwartał utrzymuje się na rekordowym poziomie 27 proc. W porównaniu z tym samym okresem przed rokiem, wynik ten jest o 6 pkt proc. wyższy - mówiła w poniedziałek Katarzyna Gurszyńska, dyrektor Instytutu Badawczego Randstad podczas prezentacji wyników badania.

Najważniejszymi przyczynami przejścia do innego przedsiębiorstwa - jak wskazywała - było poszukiwanie lepszych warunków pracy, w tym wyższej płacy i atrakcyjniejszej formy zatrudnienia, a także osobista chęć zmiany miejsca pracy. Dopiero na trzecim miejscu było to podyktowane zmianami w strukturach firmy.

Polecamy: Pracę zmieniamy siedem razy w życiu

Z badania wynika, że w nadchodzących miesiącach dynamika rynku pracy nie będzie słabnąć. Wskaźnik mobilności, pokazujący gotowość Polaków do zmiany pracy, wyniósł 107 pkt, czyli o jeden pkt więcej niż rok wcześniej. Pod tym względem jesteśmy w czołówce krajów europejskich, bowiem średnia unijna wynosi 105 pkt. Przed nami jest Wielka Brytania i Francja.

Nowego miejsca pracy - jak mówiła Gurszyńska - poszukuje obecnie 34 proc. badanych, czyli więcej niż tych, którzy ją właśnie zmienili - 27 proc. badanych. Najwięcej wśród nich stanowią młodzi.

70 proc. badanych Polaków oceniła ponadto, że w ciągu półrocza będzie w stanie znaleźć pracę podobną do wykonywanej dotychczas. Największą pewność siebie w tym zakresie mają młodzi. Większymi optymistami od nas w Europie byli w trzecim kwartale tylko Czesi i Brytyjczycy.

Dyrektor Instytutu Badawczego Randstad zauważyła, że pomimo pozytywnych sygnałów płynących z rynku pracy, Polacy są w szóstce badanych krajów europejskich, w których pracownicy sygnalizowali najwyższy lęk przed utratą aktualnej posady. Choć sytuacja się poprawia, wielu pracowników nie ma poczucia bezpieczeństwa i stabilności życia zawodowego. W trzecim kwartale br. zwolnienia obawiało się 32 proc. badanych, czyli o 1 pkt proc. mniej niż kwartał wcześniej.

Rośnie odsetek Polaków, którzy są zadowoleni z obecnej sytuacji zawodowej. Wynosi on 74 proc., podczas gdy średnia unijna to 70 proc. Wśród krajów starego kontynentu najbardziej usatysfakcjonowanych pracowników miały Dania, Norwergia i Luksemburg. Najmniej - Włochy, Słowacja i Węgry.

Gurszyńska zwróciła ponadto uwagę, że choć rynek pracy ma się coraz lepiej, to jednak kultura pracy w polskich firmach pozostawia wiele do życzenia. Będzie to - jak podkreśliła - wyzwaniem w integracji zawodowej imigrantów.

Według badania 33 proc. respondentów w Polsce informowało, że doświadczyło dyskryminacji ze względu na wiek. Najmniej w grupie osób najstarszych, w wieku 55-65 lat, a najwięcej wśród młodych. Na dyskryminację ze względu na płeć wskazało 24 proc. badanych. W Europie częściej taki problem zgłaszali jedynie Francuzi, Włosi, Brytyjczycy i Norwedzy.

W Polsce 18 proc. badanych doświadczyło w pracy dyskryminacji ze względu na wyznanie religijne; zarówno średnia unijna, jak i światowa wynosi w tym przypadku 16 proc. Z kolei z dyskryminacją etniczną zetknęło się 19 proc. badanych w naszym kraju, a 17 proc. w Europie i na świecie.

"Monitor Rynku Pracy" jest kwartalnym badaniem realizowanym w 34 krajach Europy, Azji, Australii i obu Ameryk. Przeprowadzono je w okresie sierpień-wrzesień br. W Polsce wzięło w nim udział 827 osób. (PAP)

dol/ pz/