Dotąd przekazy na żywo z Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu mogło oglądać przynajmniej kilkadziesiąt tysięcy osób na całym świecie. Kolejna, 15. sesja internetowa z pokazem operacji dwóch pacjentów zaplanowana jest na środę 22 października 2014.

Pierwsza tego typu sesja odbyła się w 2009 roku. Od tego czasu pokazy w sieci organizowane są 2-3 razy w ciągu roku. Wiele transmitowanych z Poznania operacji było wykonywanych po raz pierwszy w Polsce lub na świecie.

Szef Kliniki Otolaryngologii i Onkologii Laryngologicznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu profesor Witold Szyfter powiedział, że pokazy operacji na żywo przez internet to nieoceniona pomoc zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. Jak podkreślił, poznański ośrodek jest jedynym w kraju, który w sposób tak systematyczny prowadzi szkolenie lekarzy specjalistów w zakresie nowych technik operacyjnych.

- Bezspornym argumentem przemawiającym za sesjami chirurgii live jest możliwość edukacji lekarzy i szerzenia wiedzy chirurgicznej nieograniczonemu audytorium. Młodzi lekarze skarżą się, że zdobywanie umiejętności chirurgicznych jest bardzo kosztowne, wymaga wyjazdów na kursy, zjazdy szkoleniowe. W przypadku sesji live wystarczy, że lekarze włączą komputer, klikną na naszą sesję i będą widzieli każdy ruch naszych rąk - z odpowiednim komentarzem - powiedział profesor Szyfter.

Do tej pory zorganizowanych zostało 10 sesji dla polskich lekarzy. Operacje onkologiczne w obrębie głowy i szyi oraz operacje uszne oglądało w sumie 8-10 tysięcy osób.

- Czterokrotnie uczestniczyliśmy też w światowych dniach chirurgii usznej, każdorazowo brało w nich udział kilkanaście klinik z całego świata. Wówczas widownia za każdym razem liczyła 20-30 tysięcy osób. Polskie sesje charakteryzują się tym, że przekazują całość obrazu na żywo, ze wszystkimi sytuacjami niespodziewanymi, żeby oglądający mieli możliwość prześledzenia każdego ruchu zespołu operującego - powiedział Szyfter.

Szczególnym zainteresowaniem transmisje cieszyły się w Indiach, Iranie, Syrii, Pakistanie czy Chinach.

- Dla tych krajów wysłanie lekarzy na szkolenie za granicę jest bardzo kosztowne. Tam nasze sesje są bardzo cenione. Wynajmowane są sale kinowe, na widowni zasiada po kilkuset lekarzy śledzących przebieg operacji - dodał profesor Szyfter.

Jak podkreślił, widzami pokazów są nie tylko lekarze, ale i przyszli pacjenci, oraz ich bliscy. Dzięki sesjom pacjenci mogą zobaczyć, jak będzie wyglądała ich operacja i jak jest ona bezpieczna.

- Czasem obawa przed operacją może być pokonana, gdy pacjent widzi, że nic złego go nie czeka. Myśmy operowali w ramach sesji live już kilkadziesiąt osób. Niektórzy pochwalili się nam, że podczas przyjęć rodzinnych, jako atrakcja wieczoru, odbywała się prezentacja nagrania z przebiegu ich operacji - powiedział Szyfter.

Jubileuszowa, 15. sesja zorganizowana zostanie 22 października 2014. Na stół operacyjny i przed kamery trafi 42-letnia pacjentka skarżąca sie na postępujący niedosłuch, utrudniający jej codzienne kontakty z otoczeniem. U chorej podejrzewana jest otoskleroza.

- Planujemy u niej wymianę strzemiączka, najmniejszej kości w naszym organizmie, na maleńką protezkę z tworzyw sztucznych, która przywróci prawidłowe słyszenie - powiedział prof. Szyfter.

Drugi pacjent to 38-letni mężczyzna z guzem w obrębie ślinianki przyusznej. Guz wielkości mandarynki wymaga usunięcia z wypreparowaniem nerwu twarzowego, który odpowiada za ruchomość połowy twarzy.

Pacjenci każdorazowo są informowani, że ich operacji będzie przypatrywać się więcej osób niż zazwyczaj. Normalnie przy operacjach uczestniczy kilkoro studentów. Jak wyjaśnił profesor Szyfter, udział widzów i głośne omawianie każdego ruchu nie są więc dla operującego żadną nowością.

Przed pierwszą sesją internetową w 2009 roku klinika zakupiła odpowiedni sprzęt komputerowy, sprzęt do emisji obrazu i głosu, oraz dodatkowe oświetlenie.
- Wówczas dokonywaliśmy też szeregu prób, żeby nasze ręce, nasze narzędzia nie zasłaniały pola operacyjnego. Wiemy już co robić, jak ustawiać kamery, czego unikać, by obraz był właściwy - powiedział profesor Szyfter.

Pierwsza transmisja live operacji częściowego wycięcia krtani z powodu raka miała miejsce 28 października 2009 roku. Sesja ta trwała około dwóch godzin, uczestniczyło w niej ponad 700 osób.

Wszystkie sesje organizowane są wspólnie z Poznańskim Centrum Superkomputerowo-Sieciowym. (pap)