Do sprawy Dziubaków przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich
4 listopada odbyła się rozprawa w sprawie umowy kredytowej państwa Dziubaków - pierwsza po wyroku TSUE. Bank wyliczył, że w przypadku unieważnienia umowy może domagać się od nich nawet 800 tys. zł lub zwrotu mieszkania. Nie zapadł wyrok, bo do sprawy przyłączył się Rzecznik Praw Obywatelskich. Sąd dał mu miesiąc na przedstawienia swojego stanowiska, a kolejną rozprawę wyznaczył na 3 stycznia 2020 roku.



























