Zmień język strony
Zmień język strony
Prawo.pl

Pogrzeb posła Litewki ma charakter państwowy – co to oznacza?

36-letni poseł z Sosnowca, który zginął tragicznie w wypadku, ma w Polsce pogrzeb państwowy. O takim charakterze pogrzebu decyduje premier, z tym, że ciężar i koszty jego organizacji bierze na siebie Kancelaria Sejmu. Tak zdecydował marszałek Włodzimierz Czarzasty, ale o tym, czy ostatnia droga będzie miała inny charakter niż prywatny ostatecznie przesądza wola rodziny, tak też jest w przypadku Łukasza Litewki.

znicze cmentarz
Źródło: iStock

W kwestiach pogrzebów państwowych przesądza najczęściej zwyczaj i wola najbliższych, gdyż przepisy dotyczące pogrzebów państwowych są bardzo skąpe i fragmentaryczne. Najważniejsza zasada – zarówno wynikającą ze zwyczaju, jak i pośrednio z art. 10 ust. 1 ustawy z 31 stycznia 1959 r. o cmentarzach i chowaniu zmarłych (Dz. U. z 2025 r. poz. 1590) jest prosta. Decydujący głos co do pochówku ma najbliższa rodzina zmarłego. Przepis ten określa, że – poza najbliższą rodziną bądź osobami, które się do tego zobowiążą - prawo pochowania zwłok osób zasłużonych wobec Państwa i społeczeństwa przysługuje organom państwowym, instytucjom i organizacjom społecznym. To właśnie pogrzeb państwowy. Chociaż z orzecznictwa sądowego wynika, że lista uprawnionych do pochówku nikogo nie faworyzuje, to w praktyce decydujący głos mają najbliżsi zmarłego. Trudno sobie wyobrazić, aby np. wymuszać pogrzeb o charakterze państwowym wbrew woli bliskich osoby zmarłej.

Kto w Polsce może mieć pogrzeb państwowy

Państwowy pochówek dotyczy osób z najwyższych władz państwowych – urzędujących jak i byłych - prezydenta, marszałków Sejmu i Senatu, premiera, wybitnie zasłużonych Polaków (naukowców, artystów, sportowców), osoby, które zginęły podczas służby, w szczególnych sytuacjach – tak jak ta z wypadkiem posła Łukasza Litewki – także posłowie i senatorowie.

W ostatnich latach pogrzeby państwowe mieli np. prezydenci Lech Kaczyński i Wojciech Jaruzelski, byli premierzy Jan Olszewski i Tadeusz Mazowiecki. W przypadku pochówku Jana Olszewskiego w 2019 r., organizatorem była kancelaria premiera, a ponadto ówczesny prezydent Andrzej Duda ogłosił 24-godzinna żałobę narodową, co jednak nie jest standardem przy innych pochówkach najwyższych dostojników. Analogicznie było co prawda w 2013 r., w dniu ostatniej drogi premiera Mazowieckiego, ale prezydent Bronisław Komorowski nie zdecydował się na ogłoszenie żałoby narodowej rok później, w dniu pogrzebu Wojciecha Jaruzelskiego. To przy okazji pogrzebu tego generała odbyła się szeroka dyskusja o pogrzebach państwowych. Zasady udziału wojska w uroczystościach pogrzebowych nie są uregulowane ustawowo. Obecnie wynikają z decyzji Nr 392/MON z 30 września 2014 r. w sprawie wprowadzenia do użytku służbowego "Ceremoniału Wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej (Dz. Urz. MON z 2014 r. poz. 317). Swój oddzielny ceremoniał mają też policjanci i strażacy.

Formalna decyzja o pogrzebie państwowym i wzięciu na dany organ kosztów pogrzebowych (pokrywa je Skarb Państwa z części, której dysponentem jest np. Kancelaria Premiera, Prezydenta, Sejmu), należy do premiera – podstawą prawną jest zarządzenie nr 15 Prezesa RM z 18 lutego 1997 r. - niekiedy z inicjatywą w tym względzie wychodzi np. prezydent, albo marszałkowie poszczególnych izb parlamentu. Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów jest np. obecność kompanii reprezentacyjnej Wojska Polskiego, orkiestrę, wartę honorową oraz obecność najwyższych władz. Niemniej jednak o udziale wojska decyduje każdorazowo minister obrony narodowej w uzgodnieniu z organizatorem pogrzebu. Tak wynika właśnie z decyzji nr 392/MON.

Kiedy zmarłego pochowa wojsko

Pogrzeby wojskowe a państwowe nie są pojęciami równoznacznymi. Wśród zauważalnych różnic między ceremoniałem państwowym a wojskowym, wskazuje się np. sprawę salutu armatniego, przynależnego najważniejszym zmarłym, chowanym według ceremoniału państwowego. Od 2014 r. dopuszczono zaś w ceremoniale wojskowym przewóz trumny na lawecie (ale nie dotyczy to nadal np. urny). Wojsko zresztą uczestniczy często w pogrzebach, gdyż krąg uprawnionych do asysty honorowej jest szeroki (dotyczy np. weteranów). Nie jest to jednak równoznaczne z pogrzebem państwowym.

Ponadto, zgodnie z art. 10 ustawy z 1959 r., prawo pochowania zwłok osób wojskowych zmarłych w czynnej służbie wojskowej przysługuje właściwym organom wojskowym w myśl przepisów wojskowych. Konkretnie chodzi obecnie o art. 466 i 481 ustawy z 11 marca 2022 r. o obronie Ojczyzny (Dz. U. z 2025 r. poz. 825). Szef jednostki, w której służył żołnierz (zarówno zawodowy, jak i nie mający takiego statutu) organizuje i do określonego limitu pokrywa wydatki pogrzebu mundurowego (łącznie z przewozem zwłok). Dobrym przykładem jest ostatnia droga żołnierza Mateusza Sitka, który zginął w 2024 r. ciężko raniony przez sprawcę wdzierającego się przez granicę z Białorusi w ramach wojny hybrydowej. Na pogrzebie, oprócz oficjeli, obecna była kompania reprezentacyjna i orkiestra wojskowa. W całym kraju zawyły też syreny, ale nie była to oficjalna żałoba narodowa, ale oddolna akcja służb mundurowych zorganizowana w geście solidarności z zabitym żołnierzem i jego rodziną. Stąd też jednak pojęcie pogrzebu państwowego jest rozszerzane na pochówki wojskowe.

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Linki w tekście artykułu mogą odsyłać bezpośrednio do odpowiednich dokumentów w programie LEX. Aby móc przeglądać te dokumenty, konieczne jest zalogowanie się do programu. Dostęp do treści dokumentów LEX jest zależny od posiadanych licencji.

Polecamy książki prawnicze dla każdego