Przejdź do artykułu: Asesorzy czekają na powołanie na sędziego, we wrześniu nie będą mogli orzekać
Kilkudziesięciu asesorów wciąż czeka na powołanie ich przez prezydenta Karola Nawrockiego na stanowiska sędziowskie. Sprawa jest pilna, bo we wrześniu utracą oni votum do orzekania. W praktyce nadal będą zatrudnieni w sądzie, będą otrzymywać wynagrodzenie, ale nie będą mogli wychodzić na salę rozpraw. Problem nie jest zresztą nowy, pojawia się od lat. W opiniowaniu jest nawet projekt ministerstwa, który w założeniu ma procedurę usprawniać, ale w ocenie asesorów również wymaga poprawki.






































