BEZPŁATNY E-BOOK Metodyka postępowania w razie awarii systemów PISP, KSeF, e-Doręczenia
Zmień język strony
Prawo.pl

Prezes Kapiński: Asesorów dopuścić do orzekania bez podpisu premiera

Pierwszy prezes Sądu Najwyższego, Zbigniew Kapiński przyjął z zaskoczeniem stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa, zgodnie z którym akty mianowania asesorów sądowych, wręczone 28 lipca 2026 r., miałyby być nieskuteczne z powodu braku kontrasygnaty premiera. W swoim oświadczeniu prezes stwierdza, że takiej interpretacji nie można pogodzić z obowiązującymi przepisami, ani z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 25 czerwca 2026 r.

zbigniew kapinski

Wyroku tego nie można pomijać wyłącznie dlatego, że skład Trybunału Konstytucyjnego nie odpowiada wyobrażeniom lub życzeniom obecnego składu Krajowej Rady Sądownictwa – wyjaśnił Kapiński. I podkreślił, że KRS nie posiada ustawowych kompetencji do oceny i podważania składów orzekających Trybunału Konstytucyjnego.

Czytaj też: Część sądów dopuściła do orzekania asesorów, mimo braku kontrasygnaty

Nie ma kontrasygnaty premiera, nie ma asesora. MS wyjaśnia sytuację absolwentów KSSiP>>

Absolwenci KSSiP już po mianowaniu na asesorów, ale bez kontrasygnaty premiera>>

28 lipca prezydent wręczy nominacje na stanowiska asesorskie, na które czekają absolwenci KSSiP>>

 

Rola asesorów i kompetencje premiera

Prezes Kapiński przypomniał, że asesor sądowy jest niezawisły i korzysta z ustawowej ochrony przed usunięciem ze stanowiska. Nie przysługuje mu jednak taka sama konstytucyjna i bezterminowa gwarancja nieusuwalności, jaka przysługuje sędziemu na podstawie art. 180 ust. 1 Konstytucji. Stosunek służbowy asesora ma charakter czasowy, a jego nieusuwalność wynika z ustawy, nie zaś bezpośrednio z Konstytucji. Skoro więc premier nie uczestniczy w powoływaniu sędziów korzystających z pełnej, konstytucyjnej gwarancji nieusuwalności, nie ma racjonalnego powodu, aby od jego politycznej decyzji uzależniać mianowanie asesorów. Asesorzy również sprawują wymiar sprawiedliwości, wydają orzeczenia w imieniu RP i muszą permanentnie pozostawać wolni od jakiegokolwiek wpływu władzy wykonawczej.

Czytaj też w LEX: Instytucja asesora sądowego w polskim systemie wymiaru sprawiedliwości – czy istnieje potrzeba reformy jej statusu ustrojowego? >

Stanowisko KRS jest nieuczciwe

Ponadto  - wyjaśniał prezes Kapiński - stosunek służbowy asesora sądowego nawiązuje się z chwilą doręczenia aktu mianowania. Akty te zostały asesorom doręczone 28 lipca 2026 r., a zatem od tego dnia powstały ich stosunki służbowe. W tym kontekście stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa jest tym bardziej niezrozumiałe, że w uroczystości uczestniczył jej przewodniczący, który wręczał asesorom łańcuchy sędziowskie zakupione ze środków Rady. Nie można z jednej strony uczestniczyć w uroczystym wręczeniu aktów mianowania i publicznie potwierdzać ich znaczenie, z drugiej zaś kwestionować skutki prawne, które ustawa wprost wiąże z ich wręczeniem.

Polecamy w LEX: Wykorzystanie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję w pracy sędziego, asystenta sędziego i referendarza sądowego >

- Stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa jest również rażąco nieuczciwe wobec osób, które odebrały akty mianowania – wskazuje I prezes. Jego zdaniem może prowadzić do sporów z prezesami sądów, w których asesorzy mają rozpocząć służbę, oraz wywoływać niepewność co do ich sytuacji zawodowej i prawnej. W skrajnym przypadku może nawet trwale uniemożliwić im objęcie urzędu. Ustawa przewiduje bowiem taki skutek, jeżeli asesor bez usprawiedliwienia nie zgłosi się do objęcia stanowiska w terminie czternastu dni. Nietrudno wyobrazić sobie, że stanowisko Rady może zostać wykorzystane jako pretekst do uznania, iż asesor nie objął stanowiska w ustawowym terminie, nawet mimo jego gotowości do rozpoczęcia służby. Stanowisko to podważa ponadto umocowanie asesorów do sprawowania wymiaru sprawiedliwości, narażając ich na nieuzasadnione kwestionowanie statusu i stygmatyzację przez strony postępowań, w których będą orzekać.

Czytaj też w LEX: Wpływ Krajowej Rady Sądownictwa na status prawny asesorów sądowych i nowo powoływanych sędziów >

Trzeba asesorów dopuścić do orzekania

- Stanowisko KRS obiektywnie wikła ją w bieżący spór polityczny – dodaje prezes. Niezależnie od deklarowanych intencji, jego skutek jest jednoznaczny - wzmacnia pozycję prezesa Rady Ministrów i zwiększa zależność personalnej obsady wymiaru sprawiedliwości od władzy politycznej. Przyjęcie tego stanowiska oznaczałoby, że prezes Rady Ministrów może decydować, czy i kiedy osoba wskazana przez Radę i mianowana przez prezydenta RP rozpocznie wykonywanie obowiązków orzeczniczych.

- Jako pierwszy Prezes Sądu Najwyższego stoję na stanowisku, że asesorzy, którym doręczono akty mianowania i którzy zgłoszą się w ustawowym terminie do wyznaczonych sądów, powinni zostać niezwłocznie dopuszczeni do pełnienia służby i sprawowania wymiaru sprawiedliwości – oświadcza I prezes SN. - Powinni także otrzymać należne im wynagrodzenie – za wykonywaną pracę albo, w razie niedopuszczenia do jej świadczenia z przyczyn leżących po stronie sądu, z tytułu gotowości do jej wykonywania.

Czytaj też w LEX: Przewodnik po zmianach w doręczeniach pism (PISP, e-Doręczenia, doręczenia tradycyjne) dla profesjonalnych pełnomocników >

 

 

Polecamy książki prawnicze