KRS zgodnie z MS: Asesorowi do orzekania brakuje kontrasygnaty premiera
Asesorzy, którzy 28 lipca br. odebrali od prezydenta Karola Nawrockiego nominacje, nie rozpoczną na razie orzekania. Krajowa Rada Sądownictwa w swojej uchwale wskazuje, że o skuteczności prezydenckich aktów mianowania przesądzi… udzielenie kontrasygnaty przez premiera. Powołuje się przy tym na Konstytucję. Ministerstwo Sprawiedliwości i prezesi sądów mają zresztą na to plan – akty mają zostać zebrane i przekazane do Kancelarii Premiera.

Przypomnijmy, że chodzi m.in. o tegorocznych absolwentów z Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, spośród których 70 proc. z powodu przedłużających się procedur jest obecnie na bezrobociu. 28 lipca br. prezydent wręczył nominacje w sumie 211 asesorom sądów rejonowych i 18 asesorom wojewódzkich sądów administracyjnych. I właśnie od tych ostatnich zaczęło się zarzewie tegorocznego sporu i opóźnień związanych z mianowaniem na stanowisko asesora. Premier Donald Tusk wcześniej wstrzymał się z kontrasygnatą pod nominacjami dla asesorów wojewódzkich sądów administracyjnych, czego skutkiem były skargi kandydatów na bezczynność. Następnie, w czerwcu br. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że taka kontrasygnata premiera przy mianowaniu asesorów w sądach powszechnych czy wojewódzkich sądach administracyjnych nie jest prezydentowi potrzebna. Wyrok ten, podobnie jak inne wyroki TK wydane od grudnia 2024 r., nie został przez rząd opublikowany. Ostatecznie na aktach mianowania na stanowiska asesorskie nie ma kontrasygnaty premiera.
Czytaj też w LEX: Instytucja asesora sądowego w polskim systemie wymiaru sprawiedliwości – czy istnieje potrzeba reformy jej statusu ustrojowego? >
Zareagowało na to Ministerstwo Sprawiedliwości. Jeszcze 28 lipca przesłało do prezesów sądów apelacyjnych informację „dotyczącą sytuacji absolwentów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury, którzy 28 lipca otrzymali od prezydenta nominacje na stanowiska asesorskie”. Wynika z niej, że skoro na aktach mianowania nie ma kontrasygnaty premiera, to nadal mowa o „egzaminowanych aplikantach KSSiP”, a nie o asesorach.
Czytaj:
Nie ma kontrasygnaty premiera, nie ma asesora. MS wyjaśnia sytuację absolwentów KSSiP>>
Absolwenci KSSiP już po mianowaniu na asesorów, ale bez kontrasygnaty premiera>>
28 lipca prezydent wręczy nominacje na stanowiska asesorskie, na które czekają absolwenci KSSiP>>
KRS rozwiewa asesorskie nadzieje: nie ma kontrasygnaty, nie ma asesora?
Nowi asesorzy liczyli jeszcze na stanowisko nowej Krajowej Rady Sądownictwa. Ta wydała uchwałę, w której de facto potwierdza to, co wcześniej napisało Ministerstwo Sprawiedliwości.
Krajowa Rada Sądownictwa pozytywnie ocenia uwzględnienie apeli o niezwłoczne mianowanie aplikantów Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury na stanowiska asesorów sądowych – czytamy w uchwale, którą udostępniono serwisowi Prawo.pl. Dodano jednak, że zgodnie z art. 144 ust. 3 Konstytucji RP akty urzędowe prezydenta niewymienione w tym przepisie wymagają kontrasygnaty prezesa Rady Ministrów.
Akty mianowania na stanowiska asesorów wręczone w dniu 28 lipca 2026 r. nie zawierają takiej kontrasygnaty. Rada podkreśla, że skuteczność aktów mianowania na stanowiska asesorów sądowych nie może budzić wątpliwości, zarówno w kontekście realizacji prawa obywateli do sądu, jak i praw osób, których te akty mianowania dotyczą. Wobec powyższego Krajowa Rada Sądownictwa uznaje, że udzielenie kontrasygnaty przesądzi o skuteczności tych aktów mianowania – dodano.
Czytaj też w LEX: Dylematy wokół konstytucyjnego statusu prawniczych zawodów zaufania publicznego. Prawnicze zawody zaufania publicznego w Konstytucji RP >
Nowo mianowani asesorzy w rozmowie z Prawo.pl nie kryją rozczarowania.
Jesteśmy zakładnikami rozgrywek politycznych, inaczej tego nie można nazwać. Niezależnie od tego, co się stanie, czy i jak zostanie nam udzielona kontrasygnata, będzie można nas kwestionować – mówi jeden z nich.
Drugi podkreśla, że liczył na KRS. – To nowa Rada, duża część z 15 sędziów-członków KRS została wreszcie wskazana przez sędziów. Miało być stanie na straży praworządności i niezależności sędziów, ale też asesorów, a nie sposób oprzeć się wrażeniu, że ta uchwała jest częścią większego planu i po myśli ministra sprawiedliwości – mówi, nie kryjąc emocji.
Polecamy w LEX: Wykorzystanie narzędzi opartych o sztuczną inteligencję w pracy sędziego, asystenta sędziego i referendarza sądowego >
Plan jest – trwa zbieranie aktów mianowania
Do sądów rejonowych, w których mają orzekać powołani asesorzy, trafiło już wcześniej pismo w tej sprawie. Wynika z niego, że sądy mają odbierać oryginały aktów powołania od nowo powołanych asesorów sądowych, jak wskazano, „z uwagi na obowiązek przedstawienia tych dokumentów Prezesowi Rady Ministrów”.
Według pisma, do którego dotarł serwis Prawo.pl, zaplanowano nawet, że oryginały aktów powołania zostaną odebrane z sądów rejonowych podległych danej apelacji przez kierowców właściwych sądów okręgowych i to w określonym terminie, tj. do 30 lipca. Wszystko po to, by „usprawnić obieg dokumentów”. Stanowisko w tej sprawie ma też podjąć KRS.
Zobacz w LEX: Informatyzacja postępowania cywilnego – pierwsze doświadczenia i pułapki nowelizacji KPC >
Sprzeciw Stowarzyszenia Absolwentów i Aplikantów KSSiP
Warto też przypomnieć, że 28 lipca br. stanowisko w tej sprawie wydał Zarząd Stowarzyszenia Absolwentów i Aplikantów KSSiP VOTUM. Jak wskazuje, kompetencja do mianowania asesora sądowego przysługuje prezydentowi działającemu na wniosek KRS.
Z chwilą doręczenia aktu mianowania asesor uzyskuje status uprawniający go do sprawowania wymiaru sprawiedliwości. Ani premier, ani minister sprawiedliwości, nie dysponują kompetencją do rozstrzygania o tym, czy osoba, której doręczono taki akt, jest asesorem sądowym ani o dopuszczeniu jej do orzekania – zaznaczono.
Czytaj też w LEX: Przewodnik po zmianach w doręczeniach pism (PISP, e-Doręczenia, doręczenia tradycyjne) dla profesjonalnych pełnomocników >
Przypomniano również, że zgodnie z art. 173 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej sądy i trybunały są władzą odrębną i niezależną od innych władz, a stosownie do art. 10 ust. 1 Konstytucji ustrój Rzeczypospolitej opiera się na podziale i równowadze władzy ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej.
Sprawowanie wymiaru sprawiedliwości, powierzone na mocy art. 2 par. 1a ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych także asesorom sądowym, stanowi istotę tej odrębnej władzy. W tym zakresie zarówno sędziowie, jak i asesorzy sądowi, są niezawiśli i podlegają wyłącznie Konstytucji oraz ustawom (art. 178 ust. 1 Konstytucji) - czytamy.
Promptowanie, czyli sztuka zadawania trafnych pytań przez prawników - zobacz w LEX >
Czytaj: Votum: O tym, kto jest asesorem, nie rozstrzyga premier ani minister sprawiedliwości>>







