Poczta zawiodła prokuraturę? Pracownicy prokuratury mają w godzinach pracy weryfikować
Burzę w prokuraturze wywołało polecenie, by urzędnicy prokuratur niezwłocznie zweryfikowali i uzupełnili w systemie dane dotyczące nieprawidłowości przy ekspediowaniu przesyłek z jednostek przez operatora pocztowego, i to począwszy od 1 stycznia 2026 r. Związkowcy przesłali już pismo do prokuratora krajowego, wskazując, że to rażące nadużycie i nieproporcjonalne obciążenie kadr sekretariatu, które nie są od tego, by sprawdzać pracę… Poczty Polskiej.

Zaczęło się od tego, że pracownicy prokuratury zwrócili się do Rady Głównej Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP o interwencję w Prokuraturze Krajowej w sprawie nakładania na urzędników prokuratury dodatkowych obowiązków wykraczających poza zakres czynności i, jak wskazano, paraliżujących bieżącą pracę sekretariatów. Jak podkreślono, chodzi o to, że polecono im, w dodatku niezwłocznie, dokonanie weryfikacji i uzupełnienia w systemie danych dotyczących nieprawidłowości przy ekspediowaniu przesyłek z jednostek przez operatora pocztowego.
W piśmie Rady Okręgowej we Włocławku ZZPiPP RP zwrócono uwagę, że analiza i weryfikacja błędów podmiotu zewnętrznego (operatora pocztowego) za okres wsteczny nie mieści się w standardowym zakresie obowiązków urzędnika prokuratury. Nie znają oni umowy z Pocztą Polską S.A. i nie mają wglądu do jej zapisów, specyfikacji istotnych warunków zamówienia, określonych terminów doręczeń, procedur reklamacyjnych ani kar umownych.
Prokurator jako pracownik, prokuratura jako pracodawca - czytaj w LEX >
Czytaj: Problemy z pocztą pracowników prokuratury nie przekonują – chcą podwyżek>>
„Niezwłocznie” sprawdzenie „zwrotek” fizycznie niemożliwe
Dodano, że żądanie weryfikacji danych od 1 stycznia 2026 r. nakłada na pracowników konieczność manualnego, ponownego przeglądania systemów teleinformatycznych i zwrotek z okresu wielu miesięcy, a także może wiązać się z koniecznością wglądu w akta w celu weryfikacji poprawności ekspediowanej korespondencji.
Nałożenie tego obowiązku z rygorem natychmiastowego wykonania, przy trwającym sezonie urlopowym, jest fizycznie niemożliwe bez porzucenia bieżącej obsługi spraw prokuratorskich – wskazali związkowcy z Włocławka.
Dodali, że stanowi to również zagrożenie dla bieżącego funkcjonowania jednostek.
Sekretariaty prokuratur od dawna zmagają się z kryzysem kadrowym i permanentnym przeciążeniem pracą, a także brakiem kolejnego kroku w regulacji wynagrodzeń. Odciąganie urzędników od terminowego wprowadzania danych, ekspediowania bieżących pism procesowych oraz obsługi wokand i nakładanie kolejnych obowiązków doprowadzi do natychmiastowych zaległości i realnego paraliżu pracy prokuratorów i asesorów – podsumowano.
Czy prokuratura w Polsce powinna stać się organem konstytucyjnym? - czytaj w LEX >
Poczta zawiodła, urzędnik ukarany?
W ocenie związkowców urzędnicy nie mogą ponosić konsekwencji, jak piszą, wadliwego działania operatora pocztowego ani być obarczani obowiązkiem naprawczym polegającym na masowym „łataniu” braków systemowych, statystycznych i finansowych z mocą wsteczną.
W tej sprawie do prokuratora krajowego Dariusza Korneluka napisała Aneta Kurowska-Mirek, członek Prezydium Rady Głównej Związku Zawodowego Prokuratorów i Pracowników Prokuratury RP. Jak wskazała, wydane polecenie zbiegło się w czasie ze szczytem sezonu urlopowego oraz trwającym w jednostkach powszechnych kryzysem kadrowo-płacowym.
Rygor niezwłoczności nałożony na pracowników sekretariatów stwarza bezpośrednie ryzyko paraliżu bieżącej obsługi postępowań przygotowawczych prowadzonych przez prokuratorów oraz asesorów, zmuszając urzędników do manualnego przeglądania akt spraw z wielu miesięcy wstecz kosztem realizacji zadań procesowych. Podjęcie takich działań uważamy za rażące nadużycie i nieproporcjonalne obciążenie kadr sekretariatu – dodała.
Od czego jest urzędnik prokuratury?
Aneta Kurowska-Mirek przypomniała również, że status prawny urzędników prokuratury opiera się na przepisach ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o pracownikach sądów i prokuratury.
Pragmatyka ta definiuje rolę urzędników i pracowników administracyjnych jako podmiotów wspierających realizację zadań prokuratury poprzez wykonywanie czynności biurowych i obsługę administracyjną rejestrowanych postępowań. Jak wskazuje utrwalone orzecznictwo Sądu Najwyższego, ustawa o pracownikach sądów i prokuratury stanowi regulację szczególną (lex specialis) w stosunku do ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych oraz przepisów ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy. Zgodnie z zasadami wykładni prawa ukształtowanymi w judykaturze odwoływanie się do przepisów ogólnych dopuszczalne jest wyłącznie w sprawach nieuregulowanych w pragmatyce pracowniczej – zaznaczyła.
I oceniła, że przepisy te nie zawierają norm upoważniających do nakładania na urzędników sekretariatu zadań o charakterze audytorskim i weryfikacyjnym w odniesieniu do umów cywilnoprawnych realizowanych przez podmioty zewnętrzne.
Czytaj też w LEX: Kilka uwag o obecnej pozycji prokuratora i jego roli w postępowaniu karnym >







