Można składać korekty zeznań po korzystnych interpretacjach fiskusa
Prawo do korekty zeznania podatkowego w celu rozliczenia się jako osoba samotnie wychowująca dziecko przysługuje także w sytuacji, gdy matka dziecka zamieszkiwała wspólnie z ojcem dziecka w jednym domu, w którym wyodrębnione były dwa domostwa. Tak korzystnie uznała skarbówka w niedawnej interpretacji. Eksperci podkreślają, że ocena konkretnego stanu faktycznego przez organ podatkowy może różnić się od stanowiska zajętego w innych interpretacjach indywidualnych, nawet jeśli dotyczą one bardzo zbliżonych okoliczności.

Możliwość rozliczenia się w sposób preferencyjny jako osoba samotnie wychowująca dzieci nie jest nowym rozwiązaniem w naszym systemie prawnym. Wciąż budzi jednak wątpliwości. Pomoże je rozstrzygnąć korzystna dla podatników interpretacja. Wystąpiła o nią podatniczka, która w zeznaniach podatkowych za lata 2022-2024 rozliczyła się w sposób indywidualny. Chodziło o odpowiedź na pytanie, czy może złożyć korektę zeznań podatkowych za te lata. Poinformowała, że jest rozwódką i samotnie wychowuje pełnoletnie dziecko, które nie ukończyło jeszcze 25 roku życia. Jest właścicielką domu, w którym razem z córką są zameldowane i mieszkają. Wskazała, że ojciec dziecka zamieszkiwał w tym czasie w tym samym domu, bo nie chciał się wyprowadzić po rozwodzie, ale nie zajmował się wychowywaniem córki. Rola ojca ograniczała się tylko do wykonywania obowiązku alimentacyjnego. Ojciec nie uczestniczył realnie w wychowywaniu córki. Wyprowadził się, jak podatniczka złożyła pozew o wydanie nieruchomości, a sąd nakazał mu, by opuścił dom.
Istotnym w sprawie był fakt, że w okresie wspólnego zamieszkiwania w jednym domu byli małżonkowie dzielili go na dwa mieszkania. To ten argument fiskus uznał za ważny, przyznając podatniczce prawo do złożenia korekty zeznań.
Fiskus: Wychowywanie dorosłego dziecka to czasem obowiązek alimentacyjny
W interpretacji z 21 lipca 2026 r. dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej przyznał rację podatniczce (0115-KDIT2.4011.312.2026.3.DT). Podkreślił, że jako osobę samotnie wychowującą dziecko, o której mowa w art. 6 ust. 4c ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, co do zasady rozumie się rodzica, który faktycznie w pojedynkę w pełni lub w przeważającej mierze wychowuje dziecko bez udziału drugiego rodzica w procesie wychowawczym, stale, na co dzień troszcząc się nie tylko o byt materialny, ale także rozwój emocjonalny dziecka, tj. wykonuje wszystkie obowiązki, dzięki którym dziecko będzie wychowywane w sposób zapewniający jego prawidłowy rozwój. Jednakże na skutek dorastania i usamodzielniania się dzieci, ich wychowanie z czasem zmienia swój charakter. Samotne wychowywanie pełnoletniego dziecka może przyjąć więc inną formę niż wychowanie dziecka małoletniego. Pełnoletnie dziecko może być na tyle dojrzałe i ukształtowane, że nie będzie wymagało stałej opieki swojego rodzica lub opiekuna prawnego. W takim przypadku samotne wychowanie sprowadzić może się do wykonywania obowiązku alimentacyjnego, tj. troszczenia się o byt materialny oraz okresowego lub doraźnego wspierania emocjonalnego, służenia radą czy dbania o interesy dziecka.
Dyrektor KIS podkreślił, że byli małżonkowie prowadzili oddzielne gospodarstwa domowe. Dom posiada dwa mieszkania: parter i poddasze. Córka w okresie objętym wnioskiem mieszkała z matką na poddaszu, natomiast były mąż zajmował cały parter. Ponadto, nie korzystali oni ze wspólnych przestrzeni takich jak kuchnia, łazienka, salon.
Organ stwierdził, że w latach 2022-2024 podatniczka spełniła warunki określone w art. 6 ust. 4c ustawy o PIT do preferencyjnego rozliczenia się jako osoba samotnie wychowująca dziecko.
Zobacz procedurę w LEX: Ulga na dzieci >
Eksperci: Istotne są odrębne części mieszkalne
Eksperci wskazują na fakt, że ważne są faktyczne okoliczności danej sprawy.
- Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w tej interpretacji przyjął bardziej praktyczne podejście, uznając, że samo zamieszkiwanie w jednym budynku nie przesądza jeszcze o wspólnym wychowywaniu dziecka. Kluczowe znaczenie miały rzeczywiste okoliczności – odrębne części mieszkalne, brak wspólnych pomieszczeń, osobne rozliczenia oraz faktyczne sprawowanie przez matkę wyłącznej opieki nad córką, przy ograniczeniu roli ojca do płacenia alimentów – podkreśla Karolina Kubista, adwokat Kancelaria J.K.P.Legal.
Wyjaśnia ona, że nie oznacza to jednak, że organy podatkowe zawsze prezentują takie stanowisko.
- Potwierdza to interpretacja z 18 czerwca 2026 r. (0113-KDIPT2-2.4011.338.2026.3.ACZ), w której dyrektor KIS uznał, że podatniczka nie spełnia warunków do preferencji, mimo iż ojciec dzieci faktycznie nie uczestniczył w ich wychowaniu. Decydujące znaczenie przypisano bowiem brakowi fizycznego wyodrębnienia części mieszkalnych (wspólna kuchnia i łazienka), co – zgodnie z wyrokiem NSA z 23 sierpnia 2024 r., II FSK 182/24 – przesądzało o wspólnym zamieszkiwaniu – podkreśla adwokat Karolina Kubista.
Jej zdaniem zestawienie obu interpretacji pokazuje, że ocena prawa do preferencyjnego rozliczenia zależy od szczegółów stanu faktycznego, zwłaszcza stopnia faktycznego wyodrębnienia przestrzeni mieszkalnej.
- Z tego względu w podobnych przypadkach warto rozważyć wystąpienie o interpretację indywidualną, ponieważ ocena konkretnego stanu faktycznego przez organ podatkowy może różnić się od stanowiska zajętego w innych interpretacjach indywidualnych, nawet jeśli dotyczą one bardzo zbliżonych okoliczności – radzi mecenas Karolina Kubista.
Czytaj też w LEX: Separacja faktyczna nie jest tożsama z separacją prawną >
Opieka nad pełnoletnim dzieckiem jest inaczej oceniana
- Znaczenie interpretacji polega przede wszystkim na zakwestionowaniu formalistycznego założenia, że samo zamieszkiwanie rozwiedzionych rodziców pod jednym adresem automatycznie oznacza wspólne wychowywanie dziecka. Organ zaakceptował preferencyjne rozliczenie matki jako osoby samotnie wychowującej dziecko, mimo że byli małżonkowie mieszkali w tym samym budynku. W mojej ocenie dla korzystnego rozstrzygnięcia istotne było jednak to, że dom faktycznie obejmował dwa samodzielne mieszkania, rodzice korzystali z odrębnych pomieszczeń, a przede wszystkim prowadzili oddzielne gospodarstwa domowe – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial, doradca podatkowy w Kancelarii LTCA.
Jej zdaniem istotne było również, że córka mieszkała z matką i to ona ponosiła koszty utrzymania, edukacji i leczenia córki, zapewniała jej codzienne wsparcie emocjonalne i organizacyjne oraz pomagała w podejmowaniu decyzji.
- Udział ojca ograniczał się natomiast do płacenia alimentów, bez realnego uczestnictwa w procesie wychowawczym. Organ po raz kolejny potwierdził, że kluczowy jest rzeczywisty zakres zaangażowania każdego z rodziców. W podobnych sprawach KIS już wcześniej przyjmował, że płacenie alimentów, utrzymywanie kontaktów z dzieckiem czy zachowanie władzy rodzicielskiej nie muszą oznaczać wspólnego wychowywania – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial.
Dodaje ona, że jeśli wspólne zamieszkiwanie wiązać się będzie z prowadzeniem jednego gospodarstwa domowego i z rzeczywistym choćby częściowym współuczestniczeniu w wychowywanie dziecka stanowisko fiskusa może okazać się mniej korzystne (por. interpretacja KIS z 22 maja 2026 r. nr 0115-KDIT2.4011.244.2026.2.DT).
Ochrona po uzyskaniu interpretacji indywidualnej na przykładach - czytaj w LEX >
- Mniejszy zakres zaangażowania jednego rodzica nie oznacza jeszcze, że drugi rodzic wychowuje dzieci samotnie. Ciekawym elementem interpretacji jest również odniesienie do pełnoletniego dziecka. KIS wskazał, że wychowywanie uczącego się dziecka po osiągnięciu pełnoletności może wyglądać inaczej niż opieka nad dzieckiem małoletnim. Nie musi polegać na stałym nadzorze. Może obejmować finansowanie jego potrzeb, zapewnienie mieszkania, wsparcie emocjonalne, pomoc w ważnych decyzjach i dbanie o jego interesy. Tym samym w ocenie KIS, również w odniesieniu do pełnoletniego dziecka świadczenia pieniężne same w sobie nie będą przesądzające a powinny być one połączone z rzeczywistym wsparciem wychowawczym i osobistym – podkreśla Agnieszka Fijałkowska-Wocial.
Jej zdaniem jest to ciekawe podejście w kontekście uregulowań kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którymi w przypadku dziecka pełnoletniego podstawowym punktem odniesienia jest obowiązek alimentacyjny, ponieważ z chwilą osiągnięcia pełnoletności ustaje władza rodzicielska.
Czytaj też w LEX: Przewodnik po zmianach w Ordynacji podatkowej od 1.10.2026 r. >
- Istotne jest jednak, że obowiązek alimentacyjny w rozumieniu KRO jest pojęciem szerszym niż samo przekazywanie środków pieniężnych. W konsekwencji podatnik powinien być przygotowany na wykazanie nie tylko miejsca zamieszkania dziecka, ale przede wszystkim rzeczywistego utrzymywania i osobistego zaangażowania i wspierania pełnoletniego dziecka – radzi Agnieszka Fijałkowska-Wocial.
Ta korzystna interpretacja powinna skłonić osoby będące w podobnej sytuacji do ewentualnego skorygowania zeznań podatkowych, celem skorzystania z preferencyjnego opodatkowania. W przypadku wątpliwości co do stanu faktycznego, można wystąpić o interpretacje w indywidualnej sprawie.
Czytaj też w LEX: Podatkowe skutki orzeczenia separacji >






