W obu znalazły się m.in. propozycje dotyczące jednostronnych kart do głosowania, klasyfikowania głosów nieważnych, rejestrowania prac komisji oraz przezroczystych urn wyborczych. Prezydencki projekt zakłada ponadto m.in. kadencyjność PKW. Natomiast SLD chce, by przy przeliczaniu głosów na mandaty zastąpić metodę d'Hondta (sprzyjającą dużym ugrupowaniom uzyskującym większe poparcie w skali kraju) metodą St.Lague (korzystniejszą dla ugrupowań uzyskujących mniejsze poparcie).

Podczas pierwszego czytania obu projektów w czwartek w Sejmie Mariusz Witczak (PO) powiedział, że klub Platformy preferuje propozycję prezydencką, która "stoi na straży apolityczności procesu wyborczego". Dodał, że jego klub jest gotowa dyskutować w komisji także nad projektem SLD, jednak nie do zaakceptowania jest dla PO zmiana metody przeliczania głosów z d'Hondta na metodę St.Lague, proponowana przez SLD. Dodał, że nie ma także zgody Platformy na odejście od jednomandatowych okręgów wyborczych w wyborach do rad gmin w wyborach samorządowych - co również proponuje Sojusz.

Dalszych prac w komisji nadzwyczajnej chce klub PiS. Grzegorz Schreiber (PiS) mówił, że szereg propozycji zawartych w obu projektach jest zbieżny z projektem PiS odrzuconym przez Sejm w grudniu. Uznał, że dla przedstawicieli koalicji PO i PSL nie ma znaczenia wartość merytoryczna projektu, lecz to, kto ten projekt zgłasza. W jego ocenie projekt PiS zapewniał w większym stopniu transparentność wyborów. Według Schreibera klub PiS nie poprze na pewno trzech propozycji: proponowanej przez SLD metody St.Lague oraz zawartego w projekcie prezydenckim zachowania sędziowskiego składu PKW i silnego umocowania przedstawiciela wójta w komisji obwodowej.

Dalej nad oboma projektami chce pracować też PSL. Poseł Stronnictwa Eugeniusz Kłopotek skrytykował niektóre z rozwiązań obu projektów: w prezydenckim obowiązek imiennego zawiadamiania o wyborach każdego wyborcy oraz uchylenie zapisu dot. nakładek braillowskich. Poseł PSL uważa, że praca komisji obwodowej powinna być rejestrowana dopiero po zakończeniu głosowania, a nie - jak chce SLD - także podczas głosowania. PSL jest też za wprowadzeniem jednostronnej karty do głosowania, choć - jak mówił Kłopotek - warunki odejścia od niej na rzecz broszury powinien ustalać ustawodawca, a nie PKW - jak zakłada projekt prezydencki.

Wincenty Elsner (SLD) poinformował, że Sojusz składa wniosek o wysłuchanie publiczne w sprawie zmian w Kodeksie wyborczym. "Pozwólmy się wypowiedzieć wszystkim wyborcom, czy to, co proponuje SLD i prezydent jest zgodne z ich oczekiwaniami" - mówił. W Sejmie - zgodnie z regulaminem izby - wysłuchanie publiczne na mocy uchwały podjętej przez komisję, do której dany projekt został skierowany do rozpatrzenia. Elsner zaznaczył, że SLD jest za skierowaniem obu propozycji do prac w komisji nadzwyczajnej. W ocenie posła Sojuszu zbyt kosztowne jest rozwiązanie zawarte w projekcie prezydenta, by indywidualnie informować wszystkich wyborców o zbliżających się wyborach; proponował w zamian uruchomienie infolinii i portalu internetowego.

Rozpatrywania obu projektów w komisji nadzwyczajnej chce też Twój Ruch. Poseł Andrzej Rozenek krytykował pomysł SLD, by przy rozdziale mandatów stosować metodę St.Lague, która wzmacnia mniejsze ugrupowania. "Wygląda na to, że jest to pomysł uratowania swojej obecności w parlamencie, a nie na poprawianie prawa" - stwierdził poseł TR.

Za dalszymi pracami nad zmianami w prawie wyborczym opowiedział się również klub Sprawiedliwa Polska. Poseł Edward Siarka zaznaczył przy tym, że projekt zmian w Kodeksie wyborczym autorstwa jego klubu nie otrzymał jeszcze numeru druku.

Prezydencki projekt zmian w Kodeksie wyborczym zakłada m.in. wprowadzenie 9-letniej kadencji sędziów PKW (obecnie sędziowie są powoływani na czas nieoznaczony) a także klasyfikowania w protokołach głosów nieważnych. Chodzi o zaznaczenie w prokole, z jakiego powodu głos jest nieważny - np. nieoddanie głosu na żadnego z kandydatów lub na więcej niż jednego kandydata. Kolejnym rozwiązaniem jest wprowadzenie przezroczystych urn w lokalach wyborczych (koszt wprowadzenia urn w całym kraju oszacowano na ok. 28 mln zł).

Zgodnie z projektem prezydenckim karta do głosowania powinna być w formie jednej karty zadrukowanej jednostronnie. W związku z tym projekt uchyla zapis, że wyborca niepełnosprawny może głosować przy użyciu nakładek w alfabecie Braille'a (ze względu na brak możliwości przygotowania kart o takich samych rozmiarach w całym kraju). PKW ma jednak określić zasady, kiedy od jednostronnej kart można będzie odstąpić. Zaproponowano też, by mężowie zaufania mogliby rejestrować pracę obwodowej komisji po zakończeniu głosowania, czyli np. podczas liczenia głosów a także dokumenty komisji (obecnie mogą filmować i fotografować protokoły z głosowania podanych do publicznej wiadomości przez komisje obwodowe). Ponadto wójt najpóźniej na 10 dni przed dniem wyborów będzie poinformował każdego wyborcę o wyborach (koszt tego rozwiązania oszacowano na ok. 80 mln zł).

SLD proponuje, by w ustawie określono, kiedy zamiast jednostronnej karty do głosowania można zastosować broszurę. Chce, aby przebieg prac komisji obwodowych transmitowały kamery umieszczone w lokalach wyborczych. Sojusz chce, by głos był ważny, gdy wyborca w kratce obok nazwiska kandydata postawi także "inny znak graficzny" a nie tylko "X" (obecnie kodeks określa, że w obrębie kratki muszą znaleźć się "dwie przecinające się linie"). Chce zapisać w ustawie obowiązek podawania przyczyn uznania głosów za nieważne; określenia, że PKW ma obowiązek ustalenia procedur w przypadku awarii systemu informatycznego. Proponuje by podczas liczenia głosów obecne było przynajmniej trzy czwarte członków komisji, a liczenia głosów nie można było przerwać; głosy miałyby być liczone dwukrotnie.

Sojusz chce, aby mandaty w wyborach proporcjonalnych były przyznawane według metody St.Lague. Proponuje też, aby wybory w jednomandatowych okręgach wyborczych odbywały się wyłącznie w gminach do 20 tys. mieszkańców (obecnie odbywają się we wszystkich gminach oprócz miast na prawach powiatu).

O tym, czy nad projektami pracować będzie komisja stała, czy nadzwyczajna zdecydować ma Sejm w piątkowym głosowaniu. (PAP)

ID produktu: 40289329 Rok wydania: 2015
Autor: urzędowe dokumenty
Tytuł: Kodeks wyborczy. Przepisy>>>