Wcześniej prezydent poinformował o zawetowaniu uchwalonej przez Sejm obywatelskiej ustawy o okręgach sądowych, która miała przywrócić 79 sądów rejonowych zniesionych w wyniku reorganizacji dokonanej na początku roku na mocy tzw. reformy Gowina.

"Wprowadza się dwa kryteria obiektywne, które mogą otwierać drogę do decyzji ministra sprawiedliwości o korekcie struktury sądów rejonowych" - powiedział prezydent o swoim projekcie. Będą to kryteria dotyczące liczby mieszkańców, przypadających na jeden sąd - 60 tys. obywateli i liczby spraw, które w tym sądzie są rozpatrywane - 7 tys. spraw w wydziałach głównych.

Ma to wiązać strukturę sądów z efektywnością i realnymi potrzebami - zadeklarował prezydent. Wyjaśnił, że te obiektywne kryteria nie obligowałyby ministra do zmiany struktury sądów, ale jedynie pozwalały mu na taką decyzję. Gdyby parlament przyjął projekt, efektem byłoby przywrócenie "liczącej się liczby sądów rejonowych", jako sądów odrębnych - powiedział Komorowski.

"W moim przekonaniu ogromna część tych sądów ma swoje uzasadnienie, między innymi z powodu kwestii tak prozaicznych, jak komunikacja" - uzasadnił prezydent.

"Te proponowane przeze mnie zmiany nie będą skutkowały likwidacją jakichkolwiek sądów, tylko stanowią realną szansę na przywrócenie liczącej się części sądów" - zaznaczył prezydent. W jego ocenie wszystkie inne opinie na ten temat są podyktowane polityką, a nie znajomością projektu. Zaznaczył, że projekt wysłał również do klubu PiS, który nie uczestniczył we wtorkowych konsultacjach.

Czytaj także:
Projekt prezydencki: precyzyjne kryteria tworzenia i likwidacji sądów

PSL, PiS i SLD zbierają siły na obalenie weta ws. sądów
Komorowski: obywatelska ustawa dot. sądów ma sprzeczności