Ewidencja czasu pracy sędziego byłaby bardzo trudna
Prof. Teresa Liszcz jest przeciwna wprowadzeniu ewidencji czasu pracy sędziego. - Gdyby wprowadzić taką ewidencję, to trzeba by uwzględnić czas spędzony nad aktami w domu i czas poświęcony na rozmyślania nad orzeczeniem - twierdzi.









