Fundacja rodzinna może wynajmować tylko swój majątek
Świadczony przez fundację rodzinną najem i dzierżawa nieruchomości, które należą do fundatora, stanowi działalność gospodarczą wykraczającą poza zakres określony w art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej - stwierdził dyrektor KIS. To oznacza, że czynsz będzie opodatkowany sankcyjnym, 25-proc. podatkiem. Według ekspertów taka interpretacja nie ma jednak oparcia w przepisach.

Fundacja rodzinna może wykonywać działalność gospodarczą tylko w zakresie stanowiącym zamknięty katalog określony w art. 5 ustawy o fundacji rodzinnej. Jednym z elementów tego katalogu jest najem, dzierżawa lub udostępnianie mienia do korzystania na innej podstawie.
Fundacja, która wystąpiła o interpretację indywidualną, prowadzi działalność gospodarczą wyłącznie w zakresie określonym w art. 5 ust. 1 ustawy o fundacji rodzinnej. Jej wątpliwości dotyczyły ustalenia, czy przychody z tytułu czynszu najmu uzyskiwanego przez fundację rodzinną z tytułu wynajmu lokali mieszkalnych (użytkowanych przez fundację na mocy umowy z fundatorem) będą opodatkowane podatkiem dochodowym od osób prawnych.
W interpretacji indywidualnej z 21 września 2026 r. (nr 0111-KDIB1-2.4010.320.2026.3.END) dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej uznał, że fundacja rodzinna może wynajmować wyłącznie mienie, które posiada na własność. Stwierdził, że wynajem przez fundację rodzinną użyczonych jej przez fundatora budynków i lokali mieszkalnych wykracza poza zakres dozwolonej działalności gospodarczej, a co za tym idzie fundacja rodzinna nie będzie zwolniona w tym zakresie z opodatkowania na podstawie art. 6 ust. 1 pkt 25 ustawy o podatku od osób prawnych.
Czytaj w LEX: Wniosek o wydanie wiążącej interpretacji podatkowej na przykładach >
Eksperci: Ocena interpretacji mocno negatywna
- Jeżeli zatem fundacja rodzinna prowadzi działalność gospodarczą w zakresie najmu majątku, który nie jest jej własnością (np. go wynajmuje lub korzysta z niego na podstawie umowy użyczenia), to uzyskiwany czynsz będzie opodatkowany sankcyjnym podatkiem dochodowym według stawki 25 proc. - zwraca uwagę Kamil Wielewicki, radca prawny, doradca podatkowy, Kancelaria Optymalni. Ekspert podkreśla, że swoje stanowisko dyrektor KIS opiera na efektach wykładni systemowej wewnętrznej.
- Powołano cel fundacji rodzinnej, jakim jest gromadzenie mienia, zarządzanie nim w interesie beneficjentów oraz spełnianie świadczeń na rzecz beneficjentów. Ponadto organ powołał szereg przepisów ustawy o fundacji rodzinnej, które odnoszą się do: wnoszenia mienia na pokrycie funduszu założycielskiego (art. 17), ustalenia wartości mienia wniesionego do fundacji rodzinnej albo mienia fundacji rodzinnej (art. 19), informacji o wniesionym mieniu umieszczanej w spisie mienia (art. 27), określania proporcji wartości mienia wniesionego do fundacji rodzinnej przez każdego z fundatorów lub przez fundację rodzinną (art. 28 i 29), podziału mienia w związku z rozwiązaniem fundacji rodzinnej (art. 103) – wskazuje Kamil Wielewicki. Podkreśla on, że te przepisy, zdaniem dyrektora KIS, miałyby również uzasadniać stanowisko, że fundacja rodzinna może czerpać dochody wyłącznie z majątku stanowiącego jej własność. W przeciwnym razie fundacja rodzinna prowadzi niedozwoloną działalność gospodarczą, opodatkowaną sankcyjnym podatkiem.
Czytaj też w LEX: Audyt fundacji rodzinnej >
- Wskazaną interpretację indywidualną należy ocenić zdecydowanie krytycznie. Jedynym przepisem wskazującym dozwolony zakres działalności gospodarczej fundacji rodzinnej to art. 5 tej ustawy. Przepis ten jest jasny i precyzyjny i to on zawiera zamknięty katalog dozwolonej działalności gospodarczej fundacji rodzinnej. Sięganie do wykładni systemowej i szukanie w innych przepisach tej ustawy „uzupełnienia” mocno ograniczającego przepisu narusza reguły wykładni (pierwszeństwo wykładni językowej). Warto zatem przypomnieć, że kluczowy art. 5 ust. 1 pkt 2 ustawy o fundacji rodzinnej przewiduje, że fundacja rodzinna może wykonywać działalność gospodarczą między innymi tylko w zakresie „najmu, dzierżawy lub udostępniania mienia do korzystania na innej podstawie”. Przepis ten nie zastrzega w żaden sposób, do kogo to mienie ma należeć. Gdyby ustawodawca chciał takie ograniczenie ustanowić, to zrobiłby to w tym przepisie – ocenia Kamil Wielewicki.
Zobacz w LEX: Pod lupą fiskusa: transakcje, wydatki i dokumentacja, które wymagają szczególnej uwagi >
Gromadzenie to nie własność
Ponadto, jego zdaniem, interpretowanie pojęcia gromadzenie jako dotyczące wyłącznie mienia wnoszonego na własność do fundacji rodzinnej jest kuriozalne.
- Po pierwsze, słownikowa definicja gromadzenia («zbierać i składać w jednym miejscu jakieś rzeczy»; «pozyskiwać jakieś wartości lub dobra niematerialne») nie wymaga, aby majątek był „gromadzony” na własność – ma być jedynie skupiony w jednym miejscu. Po drugie, to by oznaczało, że wynajem nieruchomości przez fundację rodzinną na wolnym rynku, aby następnie tę nieruchomość podnająć również naraża ją na 25-proc. sankcyjny podatek, a z żadnego przepisu takie ograniczenie nie wynika – podkreśla Kamil Wielewicki.
Wskazuje, że powołane przez organ przepisy dotyczące wnoszenia mienia do fundacji rodzinnej dotyczą technicznych aspektów jej funkcjonowania, wyposażania w majątek i rozwiązywania. - Przepisy te mają się nijak do zakresu dozwolonej działalności gospodarczej fundacji rodzinnej. To zagadnienie jest wyczerpująco uregulowane w art. 5 ustawy. W mojej ocenie ograniczenie możliwości prowadzenia przez fundacje rodzinną działalności w zakresie najmu i dzierżawy wyłącznie do mienia stanowiącego jej własność jest nieuzasadnionym ograniczaniem swobody działalności gospodarczej fundacji rodzinnej, w zakresie nieuregulowanym ustawą i bez ważnego interesu publicznego (art. 22 Konstytucji RP) – podkreśla Kamil Wielewicki.
Jego zdaniem jest to szczególnie widoczne, jeżeli pomyślimy, że fundacja rodzinna nie może podnajmować nieruchomości, które sama wynajęła na wolnym rynku - mimo że przepis ustawy wyraźnie dopuszcza szeroko rozumianą działalność w zakresie najmu.
- Ponadto, gdyby przyjąć argumentację organu, to zastosowanie art. 6 ust. 8 ustawy o CIT (opodatkowanie 19-proc. CIT dochodów z najmu przedsiębiorstwa fundatora) ograniczałoby się wyłącznie do najmu takiego majątku, które fundator przekazał na własność fundacji. Takie ograniczenie w ogóle z tego przepisu nie wynika i jest on celowo napisany ogólnie i szeroko – ocenia Kamil Wielewicki.
Nadinterpretacja przepisów o fundacji rodzinnej przez fiskusa
Także kolejny ekspert źle ocenia omawianą interpretację.
- Interpretację tę należy ocenić negatywnie. Dyrektor KIS nadinterpretował przepisy ustawy o fundacji rodzinnej, z której nie wynika, że fundacja rodzinna może wynajmować lub dzierżawić jedynie własny majątek, a nie ten, który posiada na podstawie umowy najmu lub użyczenia. Organ wybiórczo rozumie pojęcie gromadzenia majątku, jako gromadzenia na własność, zapominając, że gromadzić to znaczy “zbierać w jednym miejscu” niekoniecznie własne aktywa – ocenia Adrian Kęmpiński, radca prawny i doradca podatkowy z Kancelarii Kempiński Podatki.
Jego zdaniem przywołana przez organ argumentacja ma wyłącznie profiskalny cel. - Analogiczny problem nadinterpretacji przepisów w zakresie wyposażenia podmiotu w aktywa posiadane na własność spotykamy przy spółkach opodatkowanych estońskim CIT. Tam też dyrektor KIS zarzucał spółkom, które najmowały składniki majątku od podmiotów powiązanych, że te nie zostały wyposażone w niezbędne do działalności gospodarczej aktywa i w ten sposób doszukiwano się ukrytych zysków (tak interpretacja z dnia 21 sierpnia 2026 r., nr 0111-KDIB1-1.4010.299.2026.2.LG) – podkreśla Adrian Kęmpiński.
Dodaje, że pogląd ten został szybko obalony przez sądy administracyjne, które potwierdziły, że nie ma norm nakazujących wyposażenie spółki w niezbędne do działalności gospodarczej aktywa, a nawet jeśli przyjąć taką wykładnię, to właśnie jednym ze sposobów wyposażenia może być stosunek najmu (np. wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 7 grudnia 2023 r., sygn. I SA/Go 276/23).
- W omawianej sprawie dotyczącej fundacji rodzinnej widzę bardzo duże podobieństwo, więc i szansę na wygraną przed sądem administracyjnym – ocenia Adrian Kęmpiński.








