Umowę w grudniu ubiegłego roku podpisali ministrowie zdrowia: Polski - Bartosz Arłukowicz i Niemiec - Daniel Bahr. Współpraca ma dotyczyć obszaru przygranicznego województw: zachodniopomorskiego, lubuskiego i dolnośląskiego. Chodzi o obszar od 30 do 50 km od granicy w głąb terytorium państwa. Umowa ma charakter ramowy, jej ratyfikacja wymaga uchwalenia stosownej ustawy.

Współpraca ma polegać na tym, że medycznej pomocy w pasie przygranicznym udzielać będą albo niemieckie albo polskie zespoły ratunkowe - w zależności od tego, które są bliżej miejsca zdarzenia.

Szczegółowe warunki i zasady współpracy zostaną zapisane w porozumieniach wykonawczych zawieranych przez polskich wojewodów i przedstawicieli niemieckich krajów związkowych.

W umowie pomiędzy Polską a Niemcami zostały określone ogólne zasady dot. kwalifikacji ratowników; zasad przekraczania granicy przez ratowników oraz poszkodowanych; posiadania statusu pojazdu uprzywilejowanego przez karetki obu stron; posiadania w celach medycznych oraz stosowania środków odurzających i substancji psychotropowych; ochrony danych osobowych.

Zgodnie z umową, państwu udzielającemu pomocy nie będą zwracane koszty akcji ratunkowej.(PAP)