Proces wytoczony przez szpital Narodowemu Funduszowi Zdrowia dotyczył nadwykonań za 2010 rok.

Jak powiedział zastępca dyrektora szpitala dr Rafał Staszewski, wyrok jest prawomocny i - jak ocenił - "wpisuje się w logikę myślenia o leczeniu onkologicznym".
- Nie można odkładać planowego leczenia i powiedzieć pacjentowi, że limit został wykorzystany i możemy go przyjąć za 4-5 miesięcy – mówił.

Czytaj: NFZ: 20 mln zł na nadwykonania dla placówek w Podlaskim >>>

Staszewski przekazał, że w wielu przypadkach szpital nie mógł odsyłać pacjentów.
- W sporej części jesteśmy szpitalem, od którego pacjenci nie mają alternatywy. Tak jest np. w leczeniu hematologicznym. Jesteśmy jedynym ośrodkiem dokonującym transplantacji szpiku w rejonie północno-zachodniej Polski - dodał.

Magdalena Rozumek-Wenc z wielkopolskiego oddziału NFZ poinformowała, że Fundusz nie komentuje wyroku sądu i czeka na jego uzasadnienie.

 

Szpital zapowiedział, że chce też odzyskać pieniądze za nadwykonania z lat 2011-2012.

Szpital Kliniczny Przemienienia Pańskiego w Poznaniu jest placówką poznańskiego Uniwersytetu Medycznego.(pap)