Zdążyć przed Gowinem, czyli taśmowa produkcja doktorantów
Kwiecień to ostatni miesiąc, w którym przewód doktorski można otworzyć w pełni na zasadach sprzed reformy. Lawina wniosków to efekt zmian w ustawie o szkolnictwie wyższym i nauce, braku listy czasopism naukowych, w których doktoranci mogliby publikować swoje prace, a także związanego z reformą bałaganu na uczelniach.























