Wybory: Nie ma jeszcze terminu, ale będzie kłopot, jeśli druga tura wypadnie po zakończeniu kadencji
Możliwe, że ewentualna druga tura wyborów odbyłaby się już po zakończeniu kadencji prezydenta, a nie można jej przedłużyć nawet o kilka dni. Tymczasem urząd nie może być nieobsadzony. Prawo nie przewiduje sytuacji, że wybory nie odbyły się, ale można wyinterpretować, że prezydenta zastąpiłby marszałek Sejmu. Kalendarz wyborczy nie jest z gumy, ale trzeba będzie go skrócić maksymalnie.


























