Przejdź do artykułu: Silnik zawył, koła zabuksowały. WSA: Egzaminator słusznie oblał kursanta
Zdający egzamin na prawo jazdy dwukrotnie doprowadził do utraty przyczepności kół podczas ruszania na wzniesieniu. Mimo że samochód nie stoczył się i silnik nie zgasł, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Kielcach potwierdził, że manewr został wykonany niezgodnie z techniką kierowania pojazdem. Świadczyło to o utracie kontroli nad pojazdem. A to uzasadniało negatywny wynik egzaminu.






































