SN: Prokurator w stanie nietrzeźwości i nie można uchylić immunitetu
Ochrona immunitetem prokuratora okręgowego i umorzenie postępowania karnego spowodowały, że Sąd Najwyższy uznał, że nie doszło do przestępstwa. Przewinienia dyscyplinarne zarzucane obwinionemu prokuratorowi, takie jak prowadzenie auta w stanie nietrzeźwości i nakłanianie policjantów do odstąpienia od czynności, w pierwszej kolejności musi natomiast rozpoznać Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym.

Prokurator Tomasz J. (dane zmienione), obwiniony, od 2022 roku miał już pięć razy przedłużane zawieszenie w czynnościach służbowych. W rezultacie obowiązki nadal pełni. Przewinieniem prokuratora zajmowało się po kolei kilku sędziów Sądu Najwyższego; sędzia Marek Dobrowolski w marcu tego roku, sędzia Zbigniew Korzeniowski – we wrześniu 2024 r., sędzia Wiesław Kozielewicz – w lipcu i wrześniu ub. roku, sędzia Marek Motuk w październiku 2025 r., sędzia Paweł Wojciechowski (dwa razy w lutym 2026 r.) sędzia Maria Szczepaniec (dwa razy w maju i sierpniu 2026 r.). Wynikało to z licznych zażaleń i odwołań.
Szczegóły zdarzenia
Z pozoru wydaje się, że sprawa jest prosta do osądzenia. Policja zatrzymała prokuratora okręgowego 5 września 2022 r. , bo prowadził auto w stanie nietrzeźwości. Zastępca Rzecznika Dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego dla szczecińskiego okręgu regionalnego wniósł o rozpoznanie sprawy dyscyplinarnej prokuratora Prokuratury Okręgowej obwinionego o to, że:
- kierował samochodem, znajdując się w stanie nietrzeźwości od siódmej rano i miał stężenie 0,28 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, a następnie po drugim badaniu - 0,33 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu, czym uchybił godności sprawowanego urzędu,
- nakłaniał policjantów do bezprawnego odstąpienia od czynności zatrzymania oraz dokumentowania kontroli drogowej, w trakcie której przeprowadzono badanie trzeźwości.
Postanowieniem z 25 września 2024 r. Sąd Najwyższy zawiesił postępowanie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia sprawy karnej, toczącej się przed sądem rejonowym. Powodem był fakt, że wynik tego postępowania będzie miał znaczenie w rozpoznawanej sprawie dyscyplinarnej.
Umorzenie przez sąd karny
W równolegle toczącym się postępowaniu karnym sąd rejonowy wobec braku zezwolenia na ściganie pochodzącego od właściwego organu, umorzył postępowanie przeciwko oskarżonemu prokuratorowi.
Sąd Najwyższy w lutym przedłużył zawieszenie sędziego w czynnościach służbowych do lutego 2027 r., po czym po dwóch tygodniach uchylił to postanowienie i prokurator wrócił do pracy.
5 sierpnia br. Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN ponownie rozpoznała sprawę, ale nie wydała merytorycznego orzeczenia. Odesłała ją do sądu dyscyplinarnego I instancji przy Prokuratorze Generalnym. - Przeprowadzona przez Sąd Najwyższy analiza obecnie obowiązujących przepisów dotyczących postępowania dyscyplinarnego prokuratorów z uwzględnieniem umorzenia postępowania karnego prowadzi do konkluzji, że Sąd Najwyższy – Izba Odpowiedzialności Zawodowej nie jest właściwy do rozpoznania sprawy dyscyplinarnej prokuratora Prokuratury Okręgowej – stwierdziła sędzia sprawozdawca Maria Szczepaniec.
Czytaj: SN: Prokurator z nerwów wypił pół litra wódki - grozi mu utrata pracy
W myśl ustawy Prawo o prokuraturze, w I instancji Sąd Najwyższy w składzie dwóch sędziów orzekających w Izbie Odpowiedzialności Zawodowej i jednego ławnika Sądu Najwyższego orzeka w sprawach przewinień dyscyplinarnych wyczerpujących znamiona umyślnych przestępstw ściganych z oskarżenia publicznego lub umyślnych przestępstw skarbowych. W pozostałych sprawach przewinień dyscyplinarnych prokuratorów, w I instancji orzeka Sąd Dyscyplinarny przy Prokuratorze Generalnym w składzie trzech członków.
Postanowienie sądu rejonowego z listopada 2024 r. kończące prawomocnie postępowanie karne wobec prokuratora ma istotne znaczenie dla wskazania właściwego sądu dyscyplinarnego pierwszej instancji.
Właściwość sądu zależy od wagi sprawy
W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że co do zasady, jeśli czyn stanowiący przewinienie dyscyplinarne, jednocześnie wyczerpuje znamiona umyślnego przestępstwa, to sąd dyscyplinarny związany jest w zakresie tego ustalenia prawomocnym wyrokiem skazującym sądu powszechnego, bowiem o tym, czy dany czyn wypełnia znamiona umyślnego przestępstwa, może wyłącznie zdecydować sąd powszechny. Takiego charakteru nie mają wyroki uniewinniające ani decyzje procesowe o umorzeniu postępowania karnego. W przypadku wydania prawomocnego wyroku skazującego, samodzielność jurysdykcyjna sądu dyscyplinarnego w zakresie własnych ustaleń ograniczona zostaje do tych części stanu faktycznego, które wykraczają poza znamiona konkretnego czynu.
- Zdaniem Sądu Najwyższego, w obecnej sytuacji procesowej nie jest możliwe przyjęcie, że przewinienia dyscyplinarne zarzucane obwinionemu prokuratorowi wyczerpują jednocześnie znamiona przestępstw – orzekła sędzia Szczepaniec. - W tej sytuacji Sąd Najwyższy stwierdził swą niewłaściwość rzeczową do rozpoznania sprawy dyscyplinarnej prokuratora Prokuratury Okręgowej i sprawę przekazał w całości do rozpoznania Sądowi Dyscyplinarnemu przy Prokuratorze Generalnym.
Postanowienie Izby Odpowiedzialności Zawodowej z 5 sierpnia 2026 r., sygn. akt I ZSK 3/24







