W ocenie prezesa Naczelnej Rady Lekarskiej Macieja Hamankiewicza, w rozporządzeniu dotyczącym 2010 roku nie zapisano wymogów, które przed Ministrem Zdrowia stawia ustawa o izbach lekarskich.  

"Ustawa (o izbach lekarskich) nakazuje Ministrowi Zdrowia napisać rozporządzenie i rozpisać w nim dokładnie zadania wykonywane na rzecz Ministerstwa Zdrowia przez samorządy lekarskie, a także to, że Ministerstwo Zdrowia będzie negocjowało warunki finansowe z samorządami i że przekaże wynegocjowane środki" - powiedział w czwartek PAP prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Maciej Hamankiewicz. Tymczasem - jak podkreślił - "rozporządzenie jest krótkie: damy wam tyle i tyle, bo tyle mamy środków".

Zdaniem prezesa NRL rozporządzenie dotyczące 2010 roku jest niezgodne z ustawą o izbach lekarskich, a niezgodność z ustawą stanowi przesłankę do dochodzenia przed Trybunałem Konstytucyjnym.

We wrześniu NIL wezwała Ministerstwo Zdrowia do zapłaty zaległości sięgających ponad 3,4 mln zł za lata 2007-2009. NIL domaga się zapłaty z tytułu zadań wykonywanych przez samorząd lekarski, a przejętych od administracji państwowej.

Ministerstwo Zdrowia nie znajduje podstaw prawnych do zapłaty żądanej należności. "NIL uzyskała niezbędne środki finansowe w ww. okresie zgodnie z zawartymi umowami z Ministerstwem Zdrowia. Wobec tego roszczenia Państwa nie mogą być zaspokojone" - podało MZ. (PAP)