Projekt trafił do Sejmu 23 lutego. Po tym jak prace nad nim zakończyła podkomisja, w czwartek zajmie się nią sejmowa komisja spraw wewnętrznych i administracji.
Projekt sankcjonuje podział MSWiA na dwa resorty. Zakłada m.in., że szef Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji będzie odpowiadać za przeciwdziałanie klęskom żywiołowym i zdarzeniom zagrażającym bezpieczeństwu powszechnemu oraz za usuwanie ich skutków.
Podczas prac w podkomisji z projektu nie usunięto, budzącego krytykę, zapisu, zgodnie z którym minister administracji i cyfryzacji ma odpowiadać za przeciwdziałanie klęskom żywiołowym.
W maju "Dziennik Gazeta Prawna" w artykule "Czarne chmury nad resortem Boniego" przytoczył krytyczne opinie ekspertów w sprawie projektu. Podkreślali oni, że w takich dziedzinach jak zapewnienie bezpieczeństwa, ochrona ludności, przeciwdziałanie zjawiskom kryzysowym wymagany jest jeden decydent. "Ministerstwo Administracji i Cyfryzacji może przejść do historii jako najkrócej istniejące” – konkludował wtedy "DGP".
Szef MAC Michał Boni przekonywał wówczas w rozmowie z PAP, że takiego zagrożenia nie ma. "Informacje o czarnych chmurach nad MAC (...) są wyssane z palca" - powiedział.
Wystosował też pismo do członków podkomisji. W liście, do którego dotarła PAP, minister przekonywał, że podział kompetencji MSWiA na MSW i MAC nie zagraża bezpieczeństwu państwa.
„Dokonany w listopadzie 2011 roku podział MSWiA nie wpłynął na działania służb w sytuacjach kryzysowych, czego dowodem były działania służb w trakcie i po katastrofie kolejowej pod Szczekocinami w marcu br. W sytuacji, gdyby jednak miały się pojawić jakiekolwiek problemy w kontaktach między ministrami podmiotem rozstrzygającym ewentualne spory pozostaje Prezes Rady Ministrów” - czytamy w liście.
Boni wyraził w nim też zadowolenie, że "sprawa dotycząca bezpieczeństwa obywateli, związanego z działaniem sił naturalnych, stała się przedmiotem dyskusji i analiz wybitnych ekspertów". "Pragnę ponownie przedstawić gotowość Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji i moją osobiście do współpracy w ramach podkomisji, która pozwoli na rozwianie obaw państwa posłów i zaangażowanych ekspertów, i w konsekwencji na wypracowanie zmian legislacyjnych, które będą mogły być rekomendowane wysokiej izbie do uchwalenia" - zaznaczył w liście.
"Minister Boni od dłuższego czasu apeluje, o jak najszybsze uchwalenie ustawy o działach" - przypomniał we wtorek w rozmowie z PAP rzecznik MAC Artur Koziołek.
Zasiadający w sejmowej komisji administracji i spraw wewnętrznych poseł PO Marek Wójcik ocenił w rozmowie z PAP, że prace na ustawą o działach idą zgodnie z planem. "Dla tego rozwiązania będzie większość w Sejmie” - stwierdził.
Z kolei, reprezentujący w podkomisji PiS, poseł Jarosław Zieliński powiedział PAP, że koalicja chce "forsować siłowo" ustawę o działach. Zdaniem posła podział MSWiA sprawia, że "nie da się koordynować działań w sytuacjach kryzysowych". Zieliński uważa zatem, że powinno się z powrotem połączyć oba resorty i odtworzyć MSWiA.

Grzegorz Łakomski (PAP)