Raport przedstawił w piątek prof. Krzysztof Warzocha, dyrektor Centrum Onkologii w Warszawie, członek zespołu roboczego, powołanego przez ministra zdrowia ds. Centrum Zdrowia Dziecka.

Jak mówił prof. Warzocha, Ministerstwo Zdrowia musi stworzyć mechanizm stabilizujący sytuację finansową CZD. Dodał, że bezpieczeństwo pacjentów instytutu stoi pod znakiem zapytania, bo procedury medyczne są wykonywane na starym, niekonserwowanym sprzęcie. Jedyną pozytywna rzeczą, jak ocenił, jest wysoki poziom naukowy, jaki reprezentuje instytut.

Zespół zwrócił w raporcie uwagę m.in. na to, że w CZD jedynie 5 z 27 oddziałów oraz 7 z 33 poradni nie przynosi strat. Brak jest powiązania wartości środków przeznaczanych na wynagrodzenia pracowników z przychodami uzyskiwanymi przez jednostkę. Największe patologie w tym zakresie stwierdzono w Klinice Pediatrii i Żywienia, w której od lat wartość wynagrodzeń jest wyższa od wartości kontraktu z NFZ. "Za okres styczeń-wrzesień 2012 r. wynosi ona ponad 170 proc. przychodu z NFZ" - napisano w raporcie.

Zespół wskazał też na przerost zatrudnienia, który w CZD dotyczy każdej grupy zawodowej. Najbardziej widoczny jest przerost etatów, jeśli chodzi o sekretarki oraz inne stanowiska, niemające bezpośredniego związku z przychodami szpitala, w tym ogrodników, inspektorów ochrony środowiska, rozbudowanego zespołu ds. komunikacji społecznej i obsługi pacjentów. (PAP)