Przejdź do artykułu: Sąd oceni blokowanie nielegalnych treści w internecie, … jeśli będzie w stanie
W reakcji na weto prezydenta do ustawy umożliwiającej usuwanie z internetu treści naruszających prawo, Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało dwa nowe projekty. Odpowiedzią na zarzut Karola Nawrockiego, że urzędnicy mieliby decydować, co wolno, a czego nie wolno publikować w sieci, ma być prawo autora do odwołania się do sądu od decyzji blokującej wpis. Jednak ta słuszna idea może się rozbić o realia panujące w i tak nadmiernie obciążonych sądach. Szczególnie, gdy nie obowiązywałaby natychmiastowa wykonalność decyzji blokującej.





































