Biegły uznaje oskarżonego winnym, sąd wydaje wyrok
Biegła, której opinia stała się kluczowa dla skazania Krzysztofa S., z upływem czasu zyskiwała coraz większe przekonanie, co do tego, że pokrzywdzone były molestowane seksualnie. Nie przeprowadziła żadnych badań małoletnich, a opinia została oparta jedynie na obserwacji zachowania pokrzywdzonych, podczas składania zeznań. Sąd skazał Krzysztofa S. na sześć lat pozbawienia wolności. Sąd Najwyższy uchylił 23 czerwca br. wyrok sądu rejonowego. Tę i inne sprawy, pokazujące jak znaczący wpływ na wyrok sądu może mieć biegły, opisuje najnowszy biuletyn Kliniki Niewinność Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.