Afera "4 lutego" przed sądem
Oskarżeni o manipulację kursem kontraktu na WIG20 w 2004 r. stanęli po wielu latach przed sądem. Ani Rafał. G., ani Arkadiusz O. nie przyznają się do winy. Argumentują, że zamieszanie to wynik błędu stacji roboczej w biurze maklerskim, na ktrym zarobiło więcej osb.







