O tym jak zdrowo się starzeć i o wyzwaniach jakie stoją przed państwem w związku ze starzeniem się społeczeństwa rozmawiali specjaliści z kraju i zagranicy.

Kongres zorganizowała obchodząca 10-lecie istnienia Klinika Geriatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Jednym z jego elementów była debata okrągłego stołu poświęcona temu, co robić, by polskie społeczeństwo starzało się pomyślnie.

Czytaj także: Zagrożenia zdrowia publicznego: starzenie, niepełnosprawność, patologie>>>

W 2050 roku w Polsce odsetek osób po 65. roku życia wzrośnie z obecnych 13,5 procent do 31,6 procent- w Europie z 17,3 procent do 28,8 procent (dane Eurostatu, Europop 2008) - podano na kongresie. Dlatego w Polsce potrzeba jest zmiana filozofii w podejściu do człowieka w podeszłym wieku, bo jest wiele do zrobienia w tym zakresie.

Wskazywano między innymi na zaniedbane przez długie lata nieliczne oddziały geriatryczne, gdzie nie ma nowoczesnego sprzętu, czy nie najlepsze zakłady opiekuńczo-lecznicze, a ludzie przebywają często w tragicznych warunkach. Mówiono też o braku geriatrów.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak-Kamysz przypomniał, że w grudniu 2013 roku Rada Ministrów przyjęła politykę senioralną państwa na lata 2014-2020, jest też rządowy program wsparcia organizacji pozarządowych działających na rzecz aktywności społecznej osób starszych. "40 mln zł co roku do 2020 roku" - mówił minister.

Przypomniał, że działa też między innymi rada ds. seniorów przy ministerstwie pracy. Przypomniał, że w expose premier Ewy Kopacz znalazło się utworzenie Instytutu Geriatrii czy domów dziennego pobytu - centrów aktywności dla seniorów. Miałyby to być miejsca w rodzaju klubów, gdzie seniorzy, przebywając w nich w ciągu dnia, będą mogli liczyć na spotkania z innymi, aktywność, ale też rehabilitację czy ciepły posiłek.
- To jest ten kierunek, który będziemy bardzo intensywnie rozwijać - mówił Kosiniak-Kamysz.

Minister pracy powiedział, że będą też unijne pieniądze (Europejski Fundusz Społeczny) na usługi opiekuńcze dla osób starszych, w tym także na nowe miejsca pracy, których może się udać utworzyć około 150 tysięcy - mówił podczas debaty. Mowa na przykład o rehabilitantach, fizjoterapeutach, ratownikach medycznych, czy opiekunach osób starszych oraz nowym zawodzie - asystencie osoby starszej.

Czytaj więcej: 280 mln zł na wspieranie aktywności seniorów>>>

- W Polsce jest obecnie około 5 milionów seniorów - mówiła organizatorka kongresu prof. Barbara Bień, która kieruje Kliniką Geriatrii Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku.
Profesor wskazała, że w ocenie geriatrów jedna na cztery osoby z grupy wiekowej 65+ (ponad 1 mln osób najstarszych) potrzebowałaby oceny geriatrycznej, czyli raz do roku badania wzroku, słuchu, serca, funkcji oddechowej, poruszania się oraz sfery emocjonalnej.

- My proponujemy jako środowisko, żeby wprowadzić taki screening obowiązkowy dla wszystkich pacjentów 80+, przeprowadzany przynajmniej w szpitalu, na izbie przyjęć, żeby wychwycić te najbardziej złożone przypadki, które rokują poprawą jakości życia - mam na myśli siłę mięśniową, możliwości poruszania się, samoobsługi - mówi profesor Bień.

Lekarze proponują też, by w związku z tym, że w Polsce jest za mało geriatrów - poniżej 300 na cały kraj - oceną geriatryczną pacjentów zajmowały się w szpitalach specjalne zespoły składające się z lekarzy różnych specjalności, które doradzałyby lekarzowi prowadzącemu daną osobę. Za taką ocenę - jako świadczenie medyczne - miałby płacić NFZ.

Na kongresie podkreślano, że osobom starszym w Polsce wypisuje się za dużo lekarstw, których przyjmowanie wywołuje różne niepożądane interakcje (trzeba by było wybierać tylko najważniejsze według określonej hierarchii potrzeb).

Specjaliści mówili, że wiele osób starszych traktuje pobyt w szpitalu, jako atrakcję, możliwość kontaktu z innymi, bo są osamotnieni.

Jak mówili lekarze, niezależnie od płci, około 20 procent populacji starzeje się pomyślnie - to zazwyczaj osoby szczęśliwe, aktywne, pozytywnie nastawione do świata.(pap)