Cena wywoławcza auta wynosiła 133 tysiące. Jak poinformowała PAP dyrektor zarządzająca PTWM Anna Skoczylas-Ligocka, zwycięzcą aukcji została krakowska firma zajmująca się wypożyczaniem samochodów.

Czarne BMW X1 to nagroda dla Kowalczyk za wygranie klasyfikacji BMW X Drive Trophy 2012/13, klasyfikacji najaktywniejszych na narciarskich trasach. Punkty zdobywało się na trasach biegów ze startu wspólnego na lotnych finiszach, a w imprezach etapowych zbierając bonusowe sekundy. Już w szwedzkim Falun, gdy w czasie finału Pucharu Świata oficjalnie ogłoszono wyniki, biegaczka zapowiedziała, że przekaże auto na licytację charytatywną.

"Pomysł oddania auta dla +mukoludków+ zrodził się szybko, chyba 10 minut po tym jak się dowiedziałam, że je wygrałam. Nie wiedziałam tylko, w jakiej formie to się stanie. Potrzebne było trochę czasu, bo najpierw musiałam wybrać jego specyfikację, kolor i ostatecznie otrzymałam go dopiero w lipcu" - mówiła Kowalczyk w dniu ogłoszenia licytacji.

Oferty przyjmowano do środy. Kluczki zwycięzcy licytacji osobiście wręczy Kowalczyk podczas uroczystego przekazanie samochodu 30 października.

Narciarka z Kasiny Wielkiej chorych na mukowiscydozę wspiera od 2011 roku. W Polsce cierpi na nią ok. 1600 osób, a co roku diagnozowanych jest ok. 100 nowych przypadków.

Mukowiscydoza to nieuleczalna choroba genetyczna, przez którą w organizmie produkowany jest niezwykle gęsty, lepki śluz blokujący drogi oddechowe i utrudniający trawienie. Średni miesięczny koszt leczenia wynosi 5000 złotych. (PAP)

wha/ krys/