Aptekarze skarżą się na straty, jakie ponoszą w związku z wydawaniem leków refundowanych. Domagają się też likwidacji pozaaptecznego obrotu lekami.

W liście, jaki prezes NRA Grzegorz Kucharewicz przesłał do kancelarii premiera, wskazano między innymi na problemy wymagające pilnych działań rządu i premiera.

Według Rady są to: "dramatyczna sytuacja ekonomiczna polskich aptek, grożąca destabilizacją systemu dystrybucji aptecznej, wywóz leków za granicę w ramach eksportu równoległego, pozbawiający polskich pacjentów dostępu do leków ratujących zdrowie i życie, limitowanie ich dostaw do aptek w związku z prowadzeniem przez niektóre firmy farmaceutyczne tzw. sprzedaży bezpośredniej, rozszerzający się obrót pozaapteczny produktami leczniczymi, nad którym państwo nie ma praktycznie żadnej kontroli, brak w polskim prawie farmaceutycznym istotnych regulacji, obowiązujących od lat w innych krajach członkowskich Unii Europejskiej, które mają wpływ na prawidłowe funkcjonowanie rynku aptek".

Kucharewicz w imieniu samorządu aptekarskiego zwrócił się z prośbą do premiera o spotkanie z przedstawicielami Naczelnej Izby Aptekarskiej.

Podkreślił, że "od wielu lat sytuacja ekonomiczna aptek stale się pogarsza, a wydawanie przez nie leków refundowanych przynosi coraz większe straty".

Według NRA konieczna jest np. "zmiana przepisu ustawy o refundacji leków dotyczącego sposobu naliczania marży detalicznej". Środowisko aptekarzy chce także "wprowadzenia mechanizmów rekompensujących im szkody ponoszone systematycznie w wyniku przecen zapasów magazynowych w związku ze zmianami cen leków na listach refundacyjnych. Według NRA, straty te w 2012 roku wyniosły 90 mln zł, a w 2013 roku – 59 mln zł.

Aptekarze chcą ponadto, aby rząd radykalnie ograniczył pozaapteczny obrót lekami, ponieważ stanowi on "poważne zagrożenie dla zdrowia obywateli".

Kolejną kwestią - która według samorządu aptekarzy - wymaga uregulowania, jest nowelizacja Prawa farmaceutycznego tak, aby "przy wydawaniu zezwoleń na prowadzenie apteki uwzględniane były kryteria demograficzne i geograficzne".

Resort zdrowia w ubiegłym roku przygotował projekt nowelizacji ustawy refundacyjnej. Przewiduje on ogłaszanie listy refundacyjnej co trzy miesiące, wprowadzenie dla aptekarzy obowiązku informowania pacjenta o najtańszym zamienniku leku, a także ograniczenia możliwości wywozu leków z Polski w sytuacji ich braku lub ograniczonej dostępności dla pacjentów w naszym kraju.(pap)